Ukraińskie media: Rosyjskie wojska koncentrują się przy granicy

Środa, 19 marca (15:57)

Na Przesmyku Perekopskim, wąskim paśmie ziemi łączącym Półwysep Krymski z lądem, koncentrują się odziały rosyjskich grup dywersyjno-rozpoznawczych - donosi ukraiński "Informacyjny Opór". Ukraińców niepokoi także sytuacja w Nadniestrzu.

Zdjęcie

Ukraińscy żołnierze w regionie Salkowa w obwodzie chersońskim /AFP
Ukraińscy żołnierze w regionie Salkowa w obwodzie chersońskim
/AFP

Na Przesmyku Perekopskim strona ukraińska rozpoznała główny sztab rosyjskich jednostek specjalnych ДРГ.

Wcześniej ukraińscy pogranicznicy umocnili granice Ukrainy z samozwańczą republiką Nadniestrza, bojąc się jej infiltracji przez "putinowskich turystów", co wywołało bardzo negatywne reakcje ze strony Kremla. Na czwartek Rosja zwołała nadzwyczajne posiedzenie rządu w tej sprawie.

Reklama

Według danych ukraińskich wojskowych w Kiszyniowie pojawili się przedstawiciele FSB dysponujący mołdawskimi paszportami, który udali się do Tyraspola - stolicy Nadniestrza. Ukraińcy twierdzą, że funkcjonariusze FSB przyjechali szkolić miejscowe siły zbrojne.

Nadniestrze, wąski pas ziemi między Mołdawią i Ukrainą, to państwo uznawane jedynie przez Abchazje i Osetię Południową - separatystyczne republiki powstałe po inwazji Rosji na Gruzję w 2008 roku, które uznaje z kolei tylko parę państw świata, w tym Rosja.

Dzisiaj prezydent Mołdawii ostrzegał w oficjalnym oświadczeniu, że Nadniestrze może być kolejnym przystankiem po Krymie na drodze ekspansji putinowskiej Rosji.

Wczoraj szef samozwańczego parlamentu Nadniestrza zaapelował o włączenie regionu w skład Federacji Rosyjskiej.

W regionie, w którym największą grupę etniczną tworzą Rosjanie (ponad 30 proc., 29 proc. to Ukraińcy), stacjonuje ponad 1 tys. rosyjskich żołnierzy.

ML

Więcej na temat:Ukraina | Krym | obwód chersoński