Wicepremier Ukrainy: Umowa z UE będzie podpisana wkrótce

Czwartek, 12 grudnia 2013 (22:44)

Ukraina podpisze wkrótce umowę stowarzyszeniową z UE, biorąc pod uwagę strategiczny interes narodowy - oświadczył w czwartek w Brukseli wicepremier Ukrainy Serhij Arbuzow.

Zdjęcie

Wicepremier Ukrainy Serhij Arbuzow /AFP
Wicepremier Ukrainy Serhij Arbuzow
/AFP

- Ukraiński rząd kontynuuje negocjacje z UE o tym, jak możemy wdrożyć umowę stowarzyszeniową wraz z porozumieniem o wolnym handlu. (...) Jestem przekonany, że nasza wspólna praca zakończy się sukcesem w bliskiej w przyszłości - powiedział Arbuzow, który odbył czterogodzinną rozmowę z komisarzem UE ds. rozszerzenia Sztefanem Fuele.

Zapewniał, że ukraińskie władze mają wolę polityczną, aby podpisać umowę z Unią, nie chciał jednak podać żadnego terminu, kiedy byłoby to możliwe. - Nie możemy podać daty, musimy pracować i wyjaśniać ludziom, co robimy krok po kroku - dodał.

Reklama

"Mapa drogowa"

Według Fuelego rozmowy nie dotyczyły konkretnych kwot pomocy finansowej, jakiej mogłaby potrzebować Ukraina, by wdrożyć umowę z UE. Uzgodniono natomiast, że przygotowana zostanie "mapa drogowa" wdrażania umowy stowarzyszeniowej wraz z porozumieniem o wolnym handlu. Unia pomoże też Ukrainie spełnić warunki porozumienia kredytowego z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.

Sikorski: Decyzja Ukrainy ws. umowy stowarzyszeniowej martwi Polskę

Polskę martwi decyzja Ukrainy o wstrzymaniu przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, ale to nie zmienia nic w naszej polityce wschodniej - zapewnił w czwartek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. czytaj więcej

- Ustanowimy też dwustronny mechanizm konsultacji, który szybko i dogłębnie przeanalizuje wszystkie sprawy związane z wdrażaniem umowy stowarzyszeniowej wraz z porozumieniem o wolnym handlu - powiedział Fuele.

- Jasno zobowiązaliśmy się, że nasze wsparcie finansowe będzie odpowiadać ambicjom naszych ukraińskich partnerów - dodał komisarz. Jego zdaniem potrzebna jest "większa jasność" co do wielkości unijnego wsparcia dla Ukrainy, które związane będzie z wdrażaniem porozumienia o stowarzyszeniu.

"Odblokować ogromny potencjał Ukrainy"

W środę premier Ukrainy Mykoła Azarow mówił, że jego kraj będzie potrzebować 20 mld euro pomocy na wdrażanie umowy z Unią. - Słyszeliśmy wiele mocno przesadzonych spekulacji o rzekomych kosztach modernizacji Ukrainy, związanych z umową stowarzyszeniową. Wiele tych liczb nie jest ani opartych na faktach, ani uzasadnionych. Trzeba trzeźwo spojrzeć na długo- i krótkookresowe korzyści (z umowy - red.), zamiast postrzegać inwestycje jako koszt - powiedział Fuele.

Ukraina: Władze szykują się do gigantycznej manifestacji

Potężną kontrmanifestację szykują na weekend ukraińskie władze. Chcą pokazać protestującym na Majdanie, że prezydent Wiktor Janukowycz wciąż może liczyć na ogromne poparcie. czytaj więcej

- Umowa stowarzyszeniowa wraz z porozumieniem o pogłębionej i całościowej strefie wolnego handlu jest naszą ofertą dla Ukrainy i jej narodu. Ta oferta wciąż jest na stole. UE nadal jest gotowa podpisać umowę, jak tylko ukraiński rząd będzie gotów i udowodni, że wywiązuje się ze swych zobowiązań - podkreślił komisarz.

Przekonywał, że umowa z UE pomoże "odblokować ogromny potencjał Ukrainy", że jest "programem modernizacji ukraińskiej gospodarki i tworzy ramy dla inwestycji, których Ukraina będzie musiała dokonać, jeśli poważnie myśli o swojej modernizacji i dobrobycie w przyszłości".

Szturm milicji na Majdan w Kijowie

liczba zdjęć: 27

Liczne protesty

Fuele dodał, że tłem konsultacji na temat podpisania i wdrażania umowy z UE jest kryzys polityczny na Ukrainie, który wymaga pokojowego rozwiązania, a także grożący temu państwu kryzys finansowy.

- Ukraina musi poradzić sobie z problemami finansowymi w przejrzysty sposób, zwłaszcza poprzez bliską współpracę z takimi instytucjami, jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy - podkreślił komisarz. - Jakiekolwiek inne rozwiązanie, które będzie niejasne albo zostanie zawarte "pod stołem", nie odbuduje zaufania ani nie pobudzi wzrostu - dodał, odnosząc się pośrednio do planowanych w przyszłym tygodniu rozmów Ukrainy z Rosją.

Euromajdan: Musimy wytrzymać jeszcze sześć dni

Jeszcze co najmniej sześć dni chcą stać na Majdanie Niepodległości w Kijowie zwolennicy integracji Ukrainy z UE, którzy obawiają się, że 17 grudnia władze ich kraju podpiszą w Moskwie dokumenty, zbliżające Ukrainę do Unii Celnej Rosji, Białorusi i Kazachstanu. czytaj więcej

Fuele powtórzył, że Unia gotowa jest uzupełnić ewentualną pożyczkę MFW dla Ukrainy (UE obiecała dotąd 610 mld euro), a także zwiększyć wsparcie na przeprowadzanie reform, związanych z umową stowarzyszeniową.

W listopadzie rząd Ukrainy wstrzymał przygotowania do podpisania tego porozumienia z UE, tłumacząc to obawami przed pogorszeniem relacji handlowych z Rosją. Wywołało to liczne protesty zwolenników zbliżenia z Unią, które trwają już od trzech tygodni.

Nieudany atak Berkutu na ratusz

liczba zdjęć: 9
Więcej na temat:Ukraina | Ukraina w UE | UE