Władze Ukrainy przygotowują się do wprowadzenia stanu wyjątkowego - oświadczył w niedzielę jeden z przywódców opozycji w tym kraju Arsenij Jaceniuk. Polityk zaapelował do społeczeństwa o mobilizację, jeśli rządzący rzeczywiście zdecydują się na taki krok.

Zdjęcie

W Kijowie przewrócono pomnik Lenina /AFP
W Kijowie przewrócono pomnik Lenina
/AFP

"Wiemy, że w administracji Wiktora Janukowycza opracowywany jest plan ogłoszenia stanu wyjątkowego" - powiedział Jaceniuk na konferencji prasowej w zajętej przez opozycję siedzibie kontrolowanych przez państwo związków zawodowych.

Reklama


Komentując śledztwo w sprawie próby nielegalnego przejęcia władzy w państwie, wszczęte w niedzielę przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy, Jaceniuk zaznaczył, że działania uczestników odbywających się w Kijowie protestów nie są nielegalne, gdyż na Ukrainie władza należy do narodu.

"Oficjalnie zwracamy się do prezydenta Wiktora Janukowycza: próby wprowadzenia stanu wyjątkowego są niczym innym, jak przewrotem państwowym dokonywanym przez Wiktora Janukowycza" - podkreślił.

Jaceniuk ostrzegł, że w razie wprowadzenia stanu wyjątkowego na ulice Ukrainy wyjdą tysiące ludzi.

"Jeśli stan wyjątkowy zostanie ogłoszony, wszyscy ruszamy na Majdan" - powiedział mówiąc o głównym placu Kijowa, Majdanie Niepodległości, gdzie od 21 listopada trwają protesty.

Zdjęcie

Kijów /AFP
Kijów
/AFP
Więcej na temat:Lenin | Kijów | Ukraina w UE