Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

70. rocznica wybuchu II wojny światowej

1 września 2009 roku wspominaliśmy 70. rocznicę agresji hitlerowskich Niemiec na Polskę. 17 września to rocznica wkroczenia Armii Czerwonej do Polski. W związku z tymi wydarzeniami w Europie, a szczególnie w Niemczech, Rosji i Polsce dochodzi do ostrych dyskusji na temat wydarzeń sprzed 70 lat. W każdym kraju prawda jest nieco inna. Jaka jest w rzeczywistości?

Rosja znów atakuje. "Działanie Polski było amoralne"

Polsko-niemiecka deklaracja o niestosowaniu przemocy z 1934 roku nie różniła się od paktu Mołotow-Ribbentrop - takiej tezy broni na łamach dziennika "Niezawisimaja Gazieta" ambasador Oleg Chlestow, profesor prawa międzynarodowego w Akademii Dyplomatycznej przy MSZ Rosji.

"Polsko-niemiecka deklaracja z 1934 roku nie różniła się od paktu Mołotow-Ribbentrop"?
"Polsko-niemiecka deklaracja z 1934 roku nie różniła się od paktu Mołotow-Ribbentrop"? /AFP

W jego ocenie, "przeciwdziałanie ze strony polskich przywódców zawarciu angielsko-francusko-radzieckiego porozumienia wojskowego, które przewidywało również obronę Polski przed agresją, było amoralne, nieodpowiedzialne i wrogie wobec ZSRR".

"Ceną za taką politykę było utracenie przez Polskę sześciu milionów obywateli i państwowości, którą odbudował ZSRR, tracąc przy tym 500 tys. żołnierzy" - podkreśla Chlestow.

Dyplomata zauważa, że "obecnie, zwłaszcza w Polsce, próbuje się pomniejszyć rolę ZSRR w rozgromieniu hitlerowskich Niemiec; oskarżyć go o to, iż utorował drogę do wojny, zawierając z Niemcami w 1939 roku pakt Mołotow-Ribbentrop".

"Twierdzi się, że był on amoralny, ponieważ został zawarty z Hitlerem i naruszał prawo międzynarodowe" - konstatuje Chlestow i pyta: "Czy rzeczywiście tak było?".

Ambasador wskazuje, że "dążenie ZSRR do stworzenia sojuszu wojskowego przeciwko hitlerowskiej agresji - systemu zbiorowego bezpieczeństwa - napotkało opór ze strony angielskiego i francuskiego rządu".

Chlestow zaznacza, że "ZSRR mógł stanąć wobec konieczności prowadzenia wojny na dwa fronty, dlatego w interesie swojej obrony zdecydował się na zawarcie układu o nieagresji z Niemcami".

"Twierdzenie, że było to amoralne, i że układ był niezgodny z prawem międzynarodowym, jest bezpodstawne. Podobne traktaty z hitlerowskimi Niemcami zawarły również Wielka Brytania, Francja i Polska" - wylicza.

"Polsko-niemiecka deklaracja o niestosowaniu przemocy z 28 stycznia 1934 roku nie różniła się od paktu Mołotow-Ribbentrop" - ocenia wykładowca Akademii Dyplomatycznej przy MSZ Federacji Rosyjskiej.

"Amoralne, naruszające wszystkie zasady i normy prawa międzynarodowego było porozumienie monachijskie, zawarte przez W. Brytanię i Francję z hitlerowskimi Niemcami, a także udział Polski razem z Niemcami w aneksji części terytorium Czechosłowacji" - podkreśla.

"Jeśli chodzi o tajny protokół do układu z 1939 roku, to zmierzał on do tego, aby zapobiec przesuwaniu się Niemiec w kierunku starych granic ZSRR w wypadku, gdyby państwo polskie przestało istnieć, a także do obrony narodu ukraińskiego i białoruskiego" - dodaje.

Czytaj też:

Siergiej Iwanow: Polska współpracowała z Hitlerem

Rosyjska historyk: Niemcy też odpowiadają za Katyń

"Historyczny koktajl Mołotowa-Ribbentropa"

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Ministerstwo Spraw Zagranicznych,
Niemcy,
Polsko!,
ambasador,
deklaracja,
ribbentrop,
mołotow,
ZSRR,
Rosja,
historia

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 21%
  • nie 79%
Ocen: 53
Zamknij

Dodatki

Ankieta

Czy twoim zdaniem II wojna światowa była nieunikniona?



Czy twoim zdaniem II wojna światowa była nieunikniona?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
%

Nie

 
%Głosów: 10381

Zagłosuj w innych ankietach »

Więcej o historii


  • Interesujesz się historią? Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszamy do naszego serwisu HISTORIA!
 


Informacje dodatkowe