Warszawska prokuratura okręgowa umorzyła śledztwo dotyczące tzw. afery hazardowej. Wszczęła je w październiku 2009 r. po doniesieniu CBA.
- Jestem zasmucony. To totalna porażka i kompromitacja prokuratury. Jestem przerażony i zdumiony. Prokuratura powiedziała urzędnikom: "szanowny urzędniku, jeżeli do ciebie zadzwoni zainteresowana konkretnym rozwiązaniem branża, to działaj na jej rzecz, cokolwiek zrobisz będzie legalne" - powiedział Dera, który reprezentował PiS w sejmowej komisji śledczej ds. afery hazardowej.
Dera przekonywał, że komisja hazardowa zebrała "niezbite" dowody przekroczenia prawa przez głównych bohaterów afery.
- Komisja udowodniła związek przyczynowo skutkowy między nagranymi, udokumentowanymi rozmowami między branżą hazardową, a politykami. Są związki czasowe rozmów, spotkań i konkretnych działań. Jest skutek w postaci pisma z 30 czerwca, w którym Mirosław Drzewiecki wycofuje się z dopłat. Nie dochodzi do tego w wyniku przecieku - mówił polityk PiS.
- Co jeszcze trzeba więcej, żeby udowodnić przestępstwo? Były konkretne dążenia branży, zachowania - dodał.
Dera podkreślił, że czeka na uprawomocnienie orzeczenia prokuratury o umorzeniu sprawy. - Nie będę miał wtedy prawnych przeszkód, żeby przekazać opinii publicznej dowody z podsłuchów i słynną skrzynkę mailową (chodzi o zawartość skrzynki mailowej Marcina Rosoła szefa gabinetu politycznego b. ministra sportu Mirosława Drzewieckiego - red.). Jak to ludzie poczytają i posłuchają, sami rozstrzygną, czy prokuratura postępowała dobrze - powiedział poseł PiS.
Kamiński: Kompromitująca decyzja
Były szef CBA Mariusz Kamiński uważa, że decyzja prokuratury o umorzeniu śledztwa ws. tzw. afery hazardowej jest kompromitująca. Jak podkreślił w oświadczeniu przesłanym PAP, wszystkie materiały zgromadzone w tej sprawie powinny zostać odtajnione.
To właśnie za czasów Kamińskiego, CBA poinformowało prezydenta, premiera, Sejm i Senat oraz prokuraturę o tym, że politycy PO - ówczesny szef klubu PO Zbigniew Chlebowski i ówczesny minister sportu Mirosław Drzewiecki mieli podczas prac nad zmianami w tzw. ustawie hazardowej działać na rzecz biznesmenów z branży hazardowej. Obaj temu zaprzeczali; stracili stanowiska.
Afera hazardowa była jedną z przesłanek do odwołania przez premiera Donalda Tuska Mariusza Kamińskiego. Zarzucił on - w jej kontekście - ówczesnemu szefowi CBA wykorzystywanie biura do celów politycznych oraz posługiwanie się insynuacją i kłamstwem.
"Wydane w dniu dzisiejszym postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie o umorzeniu śledztwa w sprawie afery hazardowej jest w mojej ocenie kompromitujące. Zgromadzony przez CBA pod moim kierownictwem materiał dowodowy pozwalał na przedstawienie zarzutów osobom pełniącym funkcje publiczne" - napisał w swoim oświadczeniu Kamiński. Jak dodał, "opinia publiczna zapoznała się tylko z niewielkim fragmentem nagranych rozmów bohaterów afery, pokazujących, w jaki sposób w Polsce tworzy się prawo".
- Jestem przekonany, że działania wysokich funkcjonariuszy publicznych, jakimi byli minister sportu Mirosław Drzewiecki i szef sejmowej komisji finansów publicznych Zbigniew Chlebowski były nielegalne, a ich celem było przysporzenie korzyści majątkowych zaprzyjaźnionym biznesmenom z branży hazardowej, kosztem interesów Skarbu Państwa - zaznaczył b. szef CBA.
Dodał, że "osoby, na rzecz których działali, były oficjalnymi sponsorami kampanii wyborczych PO, a jedna z nich - Ryszard Sobiesiak - jest prawomocnie skazana za korupcję".
"Rządowy projekt nowelizacji ustawy hazardowej zakładał według wyliczeń Ministerstwa Finansów dodatkowy wpływ do budżetu w wysokości ok. 500 mln zł rocznie, które miały być ściągane z branży hazardowej. Przez około półtora roku, w wyniku podejmowanych nielegalnie działań 'lobbingowych', prace nad projektem ustawy nie zostały zakończone. Minister Sportu i Turystyki oraz szef Sejmowej Komisji Finansów Publicznych blokowali wprowadzenie tych dopłat, które były zasadniczym celem zmian w ustawie. Świadczą o tym dowody w postaci m.in. pism M. Drzewieckiego, zeznań świadków oraz stenogramów z rozmów telefonicznych, którymi dysponuje prokuratura prowadząca sprawę" - podkreślił Kamiński.
Według niego właśnie z tego powodu, "w imię elementarnego poczucia sprawiedliwości" powinny zostać odtajnione i przedstawione opinii publicznej wszystkie materiały zgromadzone w śledztwie.
"Jest to tym bardziej ważne, że sprawa ta, w wyniku oportunistycznej postawy prokuratury nie została poddana ocenie niezawisłego sądu. (...) W Polsce, po raz kolejny, osoby o odpowiednio wysokim statusie politycznym i biznesowym pozostają bezkarne" - dodał.
Warszawska prokuratura okręgowa badała cztery wątki sprawy: niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w czasie prac nad ustawą o grach i zakładach wzajemnych; podejmowania się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w ramach prac nad tą ustawą, udzielenia lub obietnicy udzielenia korzyści majątkowej lub osobistej w zamian za takie pośrednictwo oraz rekomendowanie przez Ministerstwo Sportu i Turystyki kandydata na członka zarządu Totalizatora Sportowego. Wszystkie umorzyła.







~Baca
PIS-u, co ma do powiedzenia w sprawie afery z Renatą Beger (STOŁEK ZA STOŁEK...)
~ola
widocznie tego nie rozumiesz za mały rozumek
~peowiec
odwróciła uwage od aferzystów z PO!bo inaczy by PO poległo w wyborach
~Dorota
rządu i z PO. A wasz najlepszy "pokojowo-hotelowy negocjator" Lipiński dalej na swoim. A przypom...
~yjyjj
To normalne.
~robotnik
sukcesami.Teraz z podatków naszych płacą im odszkodowania.Tak działał Kamiński i agent Tomek.Nig...
~wwwwww
by sobie nie strzeliła....czemu miała broń,u mnie nie ma,bo nie ma.....
~obywatel
drugi - rezultat - nie przeżyjemy powtórki IV RP
~młody
rządów PO I PSL
~Polak
słyszy się takie brednie.Bo są to tylko brednie.
~minesto
było,dr,G nieiwnny-jak na Sycylii w ltach 70-tych,ścigają tych co afery wykryli.Zrobili z Polski...
~Pol
niezależny? Albo sędzia? Może ktoś mi to wytłumaczy?
~Ada
kamery nie ma żadnej afery?
~Bryza
CBA Kamińskiego.Ten człowiek nic nie potrafił doprowadzić do końca, wszystko partolił.Gdyby nie ...
~Kuba
bycia szefem CBA, ponieważ propisowskie poglądy przesłaniały mu rzerzywistość.
~BUMERANG
Blidy było porażką prokuratury i przypomnijmy co mówił wówczas PIS. Prokuratura w Polsce na styk...
~gosposia
~obywatel Kane
takie "wyrok"?
~BUMERANG
~MIKA
PAŃSTWIE PRAWA!!!
~1944
Prawa?jakoś od 21 lat nie pamiętam takiej chwili aby cos było zgodne z NORMALNYM prawem
~anka
oligarchii,
to panowanie wielmożów.Nie prawo,lecz ludzie są wszechwładnymi panami."Arystoteles
~gedo
sprawiedliwymi wyrokami sa wyroki przyznajace rację PiS. Rzeczywiście tępy i biedny elektorat, t...
~mariano italiano
oligarchia.
Nie oszukujmy się,tak jest w Polsce.
~JA !
strasznie boję, może to dobrze że chociaż miny mają.
~xyz
~SOL
honoru ani godności. Napluj w oczy a on powie deszcz pada i swoje robi. U ,, świętyych " tak bywa.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »