Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Afera stoczniowa

Czy przetargi na sprzedaż polskich stoczni były ustawiane? Czy Katarczycy, którzy chcieli kupić stocznie, "w ogóle istnieli"? CBA zawiadamia najważniejsze osoby w państwie o kolejnej aferze.

  • Kulisy afery
  • Komentarze, opinie
  • Aktualności

Prokuratura odmówiła śledztwa ws. Kamińskiego

Warszawska prokuratura okręgowa uznała, że b. szef CBA Mariusz Kamiński dopełnił swoich obowiązków, powiadamiając ją o tzw. aferze stoczniowej i odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Zawiadomienie dotyczące Kamińskiego złożył w połowie października szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski.

Prokuratura uznała, że b. szef CBA Mariusz Kamiński dopełnił swoich obowiązków/fot.Piotr Blawicki
Prokuratura uznała, że b. szef CBA Mariusz Kamiński dopełnił swoich obowiązków/fot.Piotr Blawicki /Agencja SE/East News

- Według prokuratora b. szef CBA dopełnił swoich obowiązków i niezwłocznie poinformował prokuraturę o całej sprawie. Dlatego śledztwo nie zostało wszczęte - powiedział rzecznik prokuratury Mateusz Martyniuk, potwierdzając informacje podane przez Radio Zet.

Zdaniem Arabskiego, przestępstwo popełnione przez Kamińskiego miało polegać na tym, że mając dowody pozwalające na wszczęcie postępowania karnego, nie zawiadomił prokuratury. Tymczasem CBA przekazało takie zawiadomienie kilka dni po zawiadomieniu Arabskiego w tej sprawie. Argumentowało to tym, że przygotowywało niezbędne w tym celu materiały. Arabski złożył doniesienie 9 października, Kamiński - 12 października.

Śledztwo w sprawie domniemanego przekroczenia uprawnień urzędników Agencji Rozwoju Przemysłu i Ministerstwa Skarbu Państwa przez "utrudnianie przetargu" na sprzedaż stoczni w Gdyni i Szczecinie prowadzi obecnie warszawska prokuratura apelacyjna. Wszczęła je prokuratura okręgowa, ale poprosiła o przeniesienie sprawy do innej jednostki.

Według materiału z raportu CBA ujawnionych przez "Wprost" urzędnicy Agencji mieli czynić wszystko, by przetarg na stocznie w Gdyni i Szczecinie wygrał katarski inwestor Stichting Particulier Fonds Greenrights. Mieli oni informować go o tym, jakie oferty składają pozostałe podmioty. W kontekście tego inwestora padają określenia "nasz", "przyjaciele". Według "Wprost", kiedy Katarczycy nie dopełnili na czas formalności, urzędnicy ARP mieli wydłużać termin rejestracji do udziału w przetargu i wpłaty wadium, a gdy w pierwszym dniu przetargu postanowili wycofać się z transakcji, minister skarbu chciał całą procedurę "przerwać".

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
zawiadomienie,
arabski,
Kamiński,
Tomasz Arabski,
szef CBA,
CBA,
Prokuratura Okręgowa,
afera stoczniowa,
Mariusz Kamiński,
prokuratura.

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 56%
  • nie 44%
Ocen: 53
Zamknij

Dodatki

Ankieta

Czy minister Skarbu Państwa Aleksander Grad powinien podać się do dymisji w związku z aferą stoczniową?



Czy minister Skarbu Państwa Aleksander Grad powinien podać się do dymisji w związku z aferą stoczniową?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
%

Nie

 
%Głosów: 8628

Zagłosuj w innych ankietach »

 


Informacje dodatkowe