Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy

Fakty

enhanced by Google

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

Portret polskiego ateisty

W co wierzą ateiści? Czy stosunek do religii to ważna część ich tożsamości? Czy czują się dyskryminowani?Jacy są polscy ateiści A.D 2009? INTERIA.PL prezentuje wyniki jedynych w Polsce badań dotyczących ateistów.

Ateiści chodzą do kościoła

W co wierzą ateiści? Czy stosunek do religii to ważna część ich tożsamości? Czy czują się dyskryminowani? O tym wszystkim, z Radosławem Tyrałą, socjologiem, pracownikiem Wydziału Humanistycznego Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, rozmawia dziennikarz INTERIA.PL Marcin Ogdowski.

Marcin Ogdowski: - Z badań opinii publicznej wynika, że odsetek osób niewierzących w Polsce jest znikomy - to zaledwie trzy procent populacji.

Radosław Tyrała: - Czyli ponad milion osób. Jak dla mnie, całkiem sporo. A poza tym nie zapominajmy o jeszcze jednej kategorii respondentów tzw. osobach obojętnych. W których - co warto dodać - już Sobór Watykański II widział większe zagrożenie niż w zdeklarowanych ateistach. Bo, cokolwiek by o nich mówić, dla ateistów religia nie jest bez znaczenia. Tymczasem obojętnych ani ona ziębi, ani grzeje...

Przeczytaj również tekst Romana Graczyka: Nasi ateiści świadczą o nas

- Ci obojętni to spora grupa?

- Są badania, które pokazują, że razem z ateistami mogą stanowić około 10 proc. populacji. A to daje niemal cztery miliony ludzi.

W DUŻYM MIEŚCIE ŁATWIEJ

- Dużo. Kto wśród nich dominuje - kobiety czy mężczyźni?

- W badaniach, które przeprowadziłem, potwierdził się stary fenomen socjologii religii - statystycznie częstsza religijność kobiet. Moje badania z zasady były skierowane do osób niewierzących. Okazało się, że 70 proc. respondentów stanowili mężczyźni.

- Co wiemy na temat ich wieku i stanu cywilnego?

- Spośród 7,5 tys. osób, które zdecydowały się odpowiedzieć na moją ankietę, większość ma od 15 do 35 lat. I zapewne z powodu tego wieku niemal dwie trzecie respondentów jest stanu wolnego. W związkach małżeńskich znajduje się co trzecia osoba, pięć procent stanowią rozwodnicy, po jednym procencie - wdowcy i osoby w separacji.

- W Polsce podejście do wiary różni się w mieście i na wsi. Czy w Twoich badaniach też widać tę różnicę?

- Owszem. I nie jesteśmy tu niczym wyjątkowym, bo w badaniach na Zachodzie jedną z najważniejszych cech, obok płci, korelujących z postawą ateistyczną, było właśnie miejsce zamieszkania...

- Im większe miasto, tym więcej ateistów?

- Tak. 35 proc. moich badanych mieszka w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców, a dalsze 25 proc. w miastach między 100 a 500 tys. Duże miasto to większa anonimowość i mniejsza presja społeczna - łatwiej więc być tu ateistą. No i jeszcze jedna zmienna - wskaźnik scholaryzacji - na wsi znacznie niższy.

- A wykształcenie w kontekście stosunku do religii ma znaczenie.

- Ogromne. Zdecydowana większość moich respondentów to osoby z wykształceniem średnim i wyższym.

- Może jednak na wsi jest dużo więcej ateistów, niż na to wygląda, ale boją się do tego przyznać?

- A może, z uwagi na gorszy dostęp do internetu na wsi, wielu nie miało okazji się do tego przyznać? Nie wiem i nie przesądzam tej kwestii. Chciałbym jednak podkreślić, że proponowałem anonimową ankietę internetową, o której ów przysłowiowy sąsiad spod sklepu nie byłby w stanie się dowiedzieć.

IDEALNY PRZYKŁAD - NIEDZIELA

- Ale to, czy chodzę do kościoła, czy nie, to już z pewnością by zaobserwował...

- I mógłby się mocno pomylić. Bo okazuje się, że w Polsce można być niewierzącym - z racji jego ogólności wolę to określenie od słowa ateista - i jednocześnie chodzić do kościoła.

- Z wyuczenia, przymusu, dla, często rustykalnej, celebry?

- Badania dowodzą, że my, Polacy, jesteśmy przyzwyczajeni do tego, by takie ważne momenty w naszym życiu, jak narodziny, ślub lub śmierć, miały oprawę o charakterze religijnym. To pozostałości po religijności ludowej, nastawionej nie tyle na sferę wierzeń, co na sferę powtarzalnych, często bezrefleksyjnych praktyk, wykonywanych ze stałą częstotliwością. Oczywiście, u osób niewierzących akceptacji dla takich praktyk nie ma, ale mimo wszystko wiele z nich im ulega. Z reguły dzieje się to pod presją rodziny. W ten sposób skazuje się ich na styl życia niekonsekwentny względem wyznawanych przekonań i wartości. Dom jawi się zatem jako podstawowy czynnik konformizujący. Moi respondenci deklarują, że źródłem największych kłopotów związanych z ich stosunkiem do religii jest rodzina. Idealny przykład: niedziela. Wierzący rodzice oznajmiają, że czas iść do kościoła. No i pojawia się konflikt. Co gorsze, po tygodniu wybucha znowu. I znowu...

źródło informacji: INTERIA.PL

więcej na temat:ateizm

Oceń artykuł

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

  • xxxxa
    (2009-10-11 16:39)
    ~xxx

    Ja wierzę w naukę. Czy ktoś wierzy w boga czy nie
    mi to jest obojętne. Nie ważne jakie ma się pog...

  • Odpowiedź do komentarza Jano (2)
    (2009-03-09 14:28)
    ~J.W.

    Wiele słów, mało sensu. Masturbowanie się słowem
    "ateista" to kompletny idiotyzm. Przecież tzw.
    "...

  • JEDYNA RADA
    (2009-06-24 09:46)
    ~Bóg jest Miłościa

    Modlitwa. Boże, który kochasz i bronisz miłości i
    pokoju, daj wszystkim naszym nieprzyjaciołom pr...

  • PORADY DLA NAUKOWCÓW
    (2009-06-24 09:31)
    ~student

    Po tym jak ks. prof. Michał Heller otrzymał w 2008
    roku prestiżową Nagrodę Templetona, zwaną &#82...

  • Moje wywody cz 1:) (25)
    (2009-02-04 16:34)
    ~jano

    . Ateiści nie reagują na najbardziej nawet
    oczywiste argumenty, które wykazują irracjonalność
    prz...

    • Re: Moje wywody cz 1:)
      (2009-06-11 08:31)
      ~andy

      Piszesz bez sensu , zupelnie jak ksiadz z ambony ,
      to tak moim zdaniem , mysle ze nawet nie ma se...

  • hmmm ciekawe
    (2009-06-10 18:49)
    ~...

    ale dla mnie kosciol to dno totalne

  • Wierzę w KK ale boga nie (1)
    (2009-02-05 07:36)
    ~Zofia z Puzdrowa

    dałam 15 tys zł na kosciołek dla ksiezy bo to
    dobrzy ludzie,spokojni w sercu,uśięchnięci
    codzienn...

    • Re: Wierzę w KK ale boga nie
      (2009-06-10 16:58)
      ~House MD

      Pytanie: dlaczego wg ciebie owi księża są dobrzy,
      spokojni w sercu itp? Jeśli dlatego, że są właś...

  • Nie chodzę do kościoła
    (2009-06-10 16:53)
    ~Romulus

    Jestem ateistą i do kościoła nie chodzę. W żadnej
    sytuacji nie widzę potrzeby, aby u mnie zwycięż...

  • Kultura
    (2009-06-10 12:25)
    ~B.

    Kościół mimo wszystko to nadal miejsce
    inspirujące. Niemal zawsze Kościoły są centrami
    kulturowym...

  • Tytuł - kolejna manipulacja ? (2)
    (2009-02-05 01:03)
    ~jneumann

    Ateiści chodzą do kościoła ? Kto ma czelność taką
    bzdurę pisać, pewnie pisał to polski katolik. P...

  • A mi to wisi. (1)
    (2009-02-24 22:14)
    ~antoś ateista

    Jestem ateistą i nie czepiam się wyznawców
    jakiegokolwiek poglądu religijnego, ale jak ktoś
    przy ...

  • Ja chodzę do kościołów
    (2009-05-02 12:00)
    ~miet

    jako turysta!

  • Ja chodzę do kościoła jak do normalnego muzeum.
    (2009-05-02 11:59)
    ~miet

    Po prostu go zwiedzam.W tym sondażu mogą być też
    tacy ludzie."Chodzenie do kościoła",nie może
    być...

  • Każdy ma wolną wolę
    (2009-04-30 09:31)
    ~Jj

    może wierzyć lub nie, może chciec widzieć dowody i
    argumenty Za lub nie, Bóg dał nam wolna wolę, ...

  • To już wtedy był podział na katolików i innych
    (2009-04-13 09:59)
    ~miki

    Chrześcijan. Zadziwiające.
    A ja jestem plebs. Moi prapraprapra dziadowie byli
    niewolnikami. Dopi...

  • ATEIŚCI CODZILI, CHODZĄ (1)
    (2009-02-05 01:01)
    ~`wiesiu

    i chodzić będą potem przekazują dalej żeby rząd i
    sb wiedziały co się dzieje W KRAJU.

  • Bóg jest wszędzie, ale są miejsca szczególnej Jego (29)
    (2009-02-04 09:07)
    ~Prezes Sp. z o.o.

    obecności. Poparte jest to milonami faktów z życia
    narodów i poszczególnych osób.

  • Kto z was ..... (55)
    (2009-02-04 15:42)
    ~j 23 :)

    spróbuje mnie przekonać że Boga nie ma??:)

    Czekam na odważnych :)

    • Re: Kto z was .....
      (2009-03-09 15:30)
      ~killbill

      Najpierw przekonaj mnie, że jakiś bóg jest. Ktoś
      musiał tego boga wymyśleć, więc pierwsi ludzie
      b...

  • Czy jestem religijną osobą?
    (2009-02-12 20:39)
    ~Maria

    Jestem osobą wierzącą, nie religijną w dosłownym
    znaczeniu rozumianym przez większość. Moja odp.
    ...

  • ATEIŚCI jesteście NICZYM...
    (2009-02-07 14:34)
    ~James

    ...niczym rodzina!


Dodatki

Ankieta

Jak określiłbyś swój światopogląd?





Jak określiłbyś swój światopogląd?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany

Zobacz wyniki


Informacje dodatkowe