Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje

Katastrofa samolotu pod Smoleńskiem. Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje.

Cichocki: Opinia biegłych ws. BOR jednym z dowodów w sprawie

Opinia biegłych w sprawie zabezpieczenia przez BOR wizyt premiera i prezydenta w Smoleńsku jest jedynie jednym z dowodów w sprawie. Nie daje żadnych podstaw do wyciągania wniosków o odpowiedzialności funkcjonariuszy biura - podkreślił szef MSW Jacek Cichocki.

Jacek Cichocki (C)/ fot. R. Pietruszka
Jacek Cichocki (C)/ fot. R. Pietruszka /PAP

Więcej na ten temat

Dodał, że rozmawiał w tej sprawie z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem, który poinformował go, że opinia jest jedynie jednym z materiałów dowodowych w toczącym się postępowaniu prokuratury. - Jedynym organem, który ma prawo doszukać się odpowiedzialności BOR, jest prokuratura. Do momentu zakończenia postępowania nie powinniśmy się w tej sprawie wypowiadać - powiedział Cichocki.

Poinformował również, że po ujawnieniu przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga najważniejszych wniosków z opinii biegłych dotyczącej działań BOR w związku z obiema wizytami, sięgnął po materiały z kontroli NIK. - Profesjonalni inspektorzy przez wiele miesięcy badali i dokumentację i rozmawiali z funkcjonariuszami BOR. Badali też procedury ochronne pod kątem, jak BOR wywiązuje się ze swoich obowiązków. Badali kilka konkretnych przypadków zabezpieczenia, również ten smoleński - mówił minister.

Przyznał, że NIK wskazuje na różnego rodzaju nieprawidłowości, do których dochodziło od 2005 do 2010 r., a więc za czasów różnych szefów BOR i różnych rządów. - Ale te nieprawidłowości w żaden sposób nie wpływały na aspekty, które pozwoliłyby mówić o odpowiedzialności za bezpieczeństwo tego tragicznego lotu 10 kwietnia. Na podstawie mojej lektury mogę powiedzieć, że nie ma tam podstaw do obarczania BOR winą za to wydarzenie - dodał minister.

Zaznaczył również, że jeszcze podczas trwania kontroli obecne kierownictwo BOR zaczęło prowadzić "intensywne działania" zmierzające do usunięcia nieprawidłowości.

Szef MSW podkreślił, że duża część oskarżeń sformułowanych na podstawie wniosków z opinii biegłych przygotowanej na polecenie prokuratury dotyczy funkcjonariuszy, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. - To byli fachowcy najwyższej próby - mówił Cichocki. - Należy im się taki sam szacunek, jak wszystkim innym osobom, o których myślimy z żalem i z szacunkiem po tej tragedii - dodał.

Zdaniem Cichockiego politycy, eksperci i media powinni "wstrzymać się z pochopnymi wnioskami", bo szkodzi to rodzinom nieżyjących funkcjonariuszy i samemu Biuru. - Wydaje mi się, że do momentu aż nie skończy się postępowanie prokuratorskie nikt z nas w Polsce nie ma podstaw, żeby formułować jakiekolwiek oskarżenia pod adresem żyjących czy zmarłych funkcjonariuszy BOR-u - podkreślił Cichocki.

Praska prokuratura bada wątek, który został wyłączony na przełomie marca i kwietnia zeszłego roku z postępowania dotyczącego katastrofy smoleńskiej, prowadzonego przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Dotyczy on okresu od września 2009 r. do 10 kwietnia 2010 r. i badana jest w nim sprawa ewentualnego niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez urzędników i funkcjonariuszy publicznych kancelarii prezydenta, premiera, MSZ, MON, polskiej ambasady w Moskwie i BOR w związku z przygotowaniami wizyt w Katyniu premiera Donalda Tuska (7 kwietnia 2010 r.) i prezydenta Lecha Kaczyńskiego (10 kwietnia).

Rysunek pochodzi z serwisu zboku.pl
Rysunek pochodzi z serwisu zboku.pl

W poniedziałek prokuratura ujawniła 20 "najistotniejszych uchybień" BOR wskazanych we wnioskach przez biegłych, które wpłynęły na obniżenie bezpieczeństwa osób chronionych. Wśród nich eksperci prokuratury wymienili m.in. brak rekonesansu na lotnisku w Smoleńsku oraz zbyt pobieżne przeprowadzenie rekonesansu w pozostałych miejscach planowanego pobytu; wyznaczenie do pracy funkcjonariuszy bez doświadczenia w działaniach poza granicami Polski.

Biegli wskazali też na brak obecności funkcjonariusza BOR na lotnisku w Smoleńsku przed i podczas lądowań samolotów 7 i 10 kwietnia i niezorganizowanie ochrony miejsc bazowania samolotów na lotnisku oraz nieprzeprowadzenie odprawy koordynacyjnej. Z ustaleń wynika również, że plany zabezpieczeń obu wizyt były sporządzone w sposób sprzeczny z przepisami i zasadami prowadzenia działań ochronnych.

Źródło informacji: PAP

więcej o:
Jacek Cichocki,
BOR,
katastrofa w Smoleńsku

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 30%
  • nie 70%
Ocen: 216
Zamknij

Dodatki

10.04.2010 - Katastrofa w Rosji

  • Prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria oraz kilkadziesiąt najważniejszych osób w państwie zginęło w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. Lecieli na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. »

Lech Kaczyński


  • Lech Kaczyński - prezydent RP od 2005 roku - zginął w katastrofie samolotu, którym udawał się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Miał 61 lat. W katastrofie zginęła też żona prezydenta - Maria. Osierocili córkę Martę i dwie wnuczki - Ewę i Martynę. »

Księga kondolencyjna


  • Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje. 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej w Smoleńsku zginął prezydent Polski Lech Kaczyński oraz jego żona Maria Kaczyńska, a także ostatni prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, parlamentarzyści: Jerzy Szmajdziński, Krzysztof Putra, Grażyna Gęsicka, Zbigniew Wassermann, Przemysław Gosiewski, Sebastian Karpiniuk, Arkadiusz Rybicki, Jolanta Szymanek-Deresz, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka, Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, szef Sztabu Generalnego WP gen. Franciszek Gągor i legendarna działaczka "Solidarności" Anna Walentynowicz. »


Informacje dodatkowe