Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

« wróć do informacji

Dwie czarne skrzynki już rozszyfrowane

Wszystkie wątki   |   « poprzedni wątek   następny wątek »


  • Znając historię naszych stosunków z Rojsą jest
    dużym prawdopodoieństwem, że do tego doszło. Nikt
    Polaków nie zwalnia z analizowania faktów i
    wyciągania z nich wniosków.
    Początkowo film bagatelizowano, następnie mówiono,
    że naboje wystrzeliwały same, pojedynczo? - bzura,
    kto był w wojsku ten wie, że to niemożliwe.
    Rosjanie nie raz mordowali świadków zdarzeń o
    podejrzanym charkterze. I tym razem mgło to być
    ich dziełem. Z borowcami, którzy ochraniali cało
    Pana Prezydenta też nie ma żadnego kontaktu,
    ulotnili się, wyparowali w raz z rodzinami?
    Dlaczego nie podaje się, że nie zadziałała w
    samolocie podczas podchodzenia do lądowania
    instalacja hydrauliczna?
    Dlaczego nie informuje się, o nie sprawności
    systemu strującego, że nie znaleziono głównego
    urządzenia sterującego hydrauliką. Co spowodowało,
    że samolot wpadł w korkociąg przechylając się do
    góry nogami i jakim cudem, po zderzeniu z ziemią
    otwarł się właz wyrzucając koła?
    Komisja Rosyjska zamiast ustalić przyczyny
    katastrofy, zajeła się ustaleniem co nie było jej
    powodem. Czyżby pomiliła swoją rolę?
    Dlaczego nie sprawdzono czaso-okresu przebywania
    samolotu przed startem od momentu jego odebrania z
    przerpowadzonego remontu w zakładach, które ten
    samolot wyprodukowały?
    Kto miał do niego dostęp, kto dokonywał przeglądu
    jego stanu przed startem?
    Jak Rząd zabezpieczył lot samolotu?
    Kto z Rządu odpowiadał za bezpieczeństwo litu w
    przestrzeni powietrznej - Minister Obrony?
    Rząd, który nie potrafił zapenić bezpiecznego lotu
    Prezydentowi Polski, osobom pełniących nawyższe
    funkcje Państwowe i nawyższych rangą oficerów WP,
    w normalnie działającym Kraju powinien bijąc się w
    piersi rozwiązać się, zaś Premier takiego Rządu
    poddać się do dymisji.
    Taki Rząd zasługiwałby na szacunek. Obecny jest
    bez godności i honoru, kit wcuskując ludziom, że
    to nie ich wina. Od winy i kary jest prokurator i
    sąd niezwisły.
    Odpowiedzialnośc polityczna wymaga pokory i
    uczciwości, szacunku dla innych. Tego brak tym co
    dziś rządzą.
    Mam nadzieję że nie długo.
    Nieudolność organizacyjną tego rządu widać gołym
    okiem. rw Gdyby ludzie wzajemnie sobie nie
    pomogli, powodzianie zostali by sami, zaś Rząd i
    jego politycy jeżdą podziwiając krajobraz po burzy
    nie mając nic konkretnego do zaproponowania?
    Skanadl - mało powiedziane.
    Mam nadzieję, że Naród wykarze większa dojrzałość
    i wystawi rachunek za krzywdy jemu wyrządzone.


Dodatki

Przegląd prasy


Informacje dodatkowe