Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje

Katastrofa samolotu pod Smoleńskiem. Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje.

Pożegnanie Przemysława Gosiewskiego

Przemysław Gosiewski poświęcił się służbie Rzeczypospolitej, nieustannie pomagał innym - tak mówił podczas środowej mszy żałobnej abp Andrzej Dzięga.

Uroczystości pogrzebowe Przemysława Gosiewskiego, byłego wicepremiera i wiceprezesa PiS, rozpoczęły się mszą świętą w warszawskim kościele Wszystkich Świętych.

Abp Dzięga podkreślał, że trzeba, aby kolejne pokolenia uczyły się od tragicznie zmarłego Gosiewskiego, "jak można pracować, służyć, ile można z siebie dać". Arcybiskup nazwał Gosiewskiego "pasjonatem dobra wspólnego, pasjonatem Rzeczypospolitej".

Ks. Rydzyk: Bóg zapłać za wszystko

W trakcie mszy Gosiewskiego wspominał też dyrektor Radia Maryja ks. Tadeusz Rydzyk. Mówił o spotkaniach z politykiem PiS, osobistych, jak i na antenie Radia Maryja.

- Gdy przyszedł pan Przemysław Gosiewski, zobaczyliśmy, że nie jesteśmy pogardzani, wypychani (...) jakoś zaczęło się normalniej - mówił.

- Dziękuję, Bóg zapłać za wszystko - dodał ks. Rydzyk.

Odnosząc się do katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, ks. Rydzyk powiedział: "Trzeba się modlić, pytać, żądać odpowiedzi, żeby się to nigdy nie powtórzyło (...). Nie byłoby tej tragedii Polski, tylu rodzin, gdyby było trochę więcej miłości, Polsko, co się z Tobą stało?"

Szef PiS: Nie uznawał, że coś jest niemożliwe

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, który uczestniczył w uroczystości na cmentarzu, powiedział o nim: "Był człowiekiem na dobre czasy i czasy złe".

Lider Prawa i Sprawiedliwości wspominał wiele lat wspólnego działania razem ze zmarłym.

- Przemek, bo tak go wszyscy nazywaliśmy, był wulkanem emocji, był człowiekiem, który nie uznawał, że coś jest niemożliwe. Był człowiekiem, który potrafił w każdej sytuacji działać - powiedział Jarosław Kaczyński.

Podkreślił, że Gosiewskiego cechowała "umiejętność działania i niebywały optymizm".

- Był człowiekiem na dobre czasy i czasy złe, bardzo złe - dodał.

Prezes PiS zaznaczył, że Przemysław Gosiewski bardzo chciał pojechać do Katynia na uroczystości obchodów 70. rocznicy mordu katyńskiego.

- Jest w tej męczeńskiej śmierci coś symbolicznego. Żył krótko i ta śmierć była przedwczesna - o dziesięciolecia przedwczesna - ale jednocześnie można powiedzieć: zamykała jego życiorys w sposób, który nadawał mu sens - powiedział szef PiS.

- Cześć jego pamięci - zakończył.

Przemysław Gosiewski został w środę pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
uroczystości,
pożegnanie,
przemysław,
Przemysław Gosiewski,
Prawo i Sprawiedliwość,
katastrofa w Smoleńsku

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 61%
  • nie 39%
Ocen: 219
Zamknij

Dodatki



Informacje dodatkowe