Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje

Katastrofa samolotu pod Smoleńskiem. Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje.

Rosja przekazała Polsce 11 tomów akt śledztwa

Rosja przekazała dziś Polsce 11 tomów akt swojego śledztwa w sprawie katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. W materiałach tych nie ma protokołów z sekcji zwłok ofiar tego wypadku.

Po akta śledztwa pojechał do Moskwy gen. Krzysztof Parulski, fot. S. Kowalczuk
Po akta śledztwa pojechał do Moskwy gen. Krzysztof Parulski, fot. S. Kowalczuk /East News

Kopie akt z rąk zastępcy prokuratora generalnego Federacji Rosyjskiej Aleksandra Zwiagincewa odebrał naczelny prokurator wojskowy RP, generał Krzysztof Parulski. Przekazanie odbyło się w siedzibie Prokuratury Generalnej FR w Moskwie.

Brakuje protokołów z sekcji zwłok

W przekazanych aktach są m.in. protokoły z przesłuchań świadków, protokoły oględzin miejsca katastrofy, materiał fotograficzny z miejsca katastrofy, opis przedmiotów osobistych i dokumentów znalezionych na miejscu katastrofy oraz protokoły z ekspertyz genetycznych szczątków ofiar tragedii. Nie ma natomiast protokołów z sekcji zwłok.

Zwiagincew wyjaśnił, że dysponentem tych ostatnich jest Komitet Śledczy przy Prokuraturze Generalnej FR i to on zdecyduje, kiedy będzie można je przekazać stronie polskiej.

- Wszystkie materiały, które otrzymaliśmy z Komitetu Śledczego, przekazaliśmy stronie polskiej. Zgodnie z prawem Federacji Rosyjskiej, materiały śledztwa pozostają w wyłącznej dyspozycji śledczych. Tylko oni mogą informować o wynikach śledztwa. Wszystko, co można przekazywać, przekazujemy - oświadczył zastępca prokuratora generalnego Rosji.

Kolejne dokumenty w ciągu miesiąca

Parulski powiedział dziennikarzom, iż nieoficjalnie dowiedział się, że "brakuje jeszcze paru dowodów z badań w kabinie pilotów". - Są to badania genetyczne, wyjątkowo precyzyjne. Pozwolą na ustalenie, jaka osoba, w jakim miejscu znajdowała się w chwili katastrofy - oświadczył.

Więcej na ten temat

Polski prokurator zaznaczył, że "strona rosyjska przyjęła jako zasadę przekazywanie materiałów w sposób kompletny".

- Myślę, że w następnej turze otrzymamy również materiał z sekcji zwłok, ekspertyzy - oznajmił.

Wcześniej, przekazując akta, Zwiagincew poinformował, że kolejne dokumenty mogą zostać przekazane w ciągu miesiąca. Przypomniał też, że w czerwcu strona rosyjska przekazała już sześć tomów akt.

Zastępca prokuratora generalnego Rosji podał, że rosyjskim prokuratorom "udało się znaleźć świadków, którzy na telefonie komórkowym zapisali plik wideo ze zdarzenia". - Nagranie to potwierdza fakt, że fragmenty samolotu płonęły - powiedział.

Pełnowartościowa ranga dowodowa

Z kolei Parulski oświadczył, że przekazane dziś akta mają pełnowartościową rangę dowodową dla polskiego śledztwa. - Dla polskiego śledztwa (akta te) mają pełnowartościową rangę dowodową. Są dokumentami uwierzytelnionymi, przekazanymi legalnie. Będą mogły być wykorzystane w naszym śledztwie. Jest to ogromny materiał dowodowy - oznajmił.

Naczelny prokurator wojskowy poinformował, że polska prokuratura we wrześniu i październiku zamierza przekazać Rosji materiały, o które ta prosiła w ramach pomocy prawnej.

Strona rosyjska złożyła trzy wnioski: o przesłuchanie pokrzywdzonych, czyli rodzin ofiar katastrofy samolotu, o doręczenie wszystkim pokrzywdzonym rosyjskiego postanowienia o przedłużeniu śledztwa oraz o możliwość dostępu do dokonywanego w Polsce odczytu z kopii czarnych skrzynek.

Parulski podkreślił także, iż "bez strony rosyjskiej stanu faktycznego nie da się ustalić". - Stąd tak istotna dla polskich prokuratorów jest prawidłowa, rzetelna współpraca ze stroną rosyjską. Te akta, które dzisiaj otrzymaliśmy, są dowodem prawidłowej współpracy - wskazał.

Po odebraniu dokumentów i spotkaniu ze Zwiagincewem, Parulski udał się do Komitetu Śledczego przy Prokuraturze Generalnej Rosji, gdzie z jego szefem, generałem Aleksandrem Bastrykinem rozmawiał o bieżącej współpracy i usprawnieniu przepływu informacji.

Parulski zapowiedział, że jeszcze dziś wróci z otrzymanymi materiałami do Warszawy. W piątek na godz. 13 planowana jest jego konferencja prasowa.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Polsko!,
katastrofy,
rosyjska,
prokuratura,
akta,
katastrofa w Smoleńsku

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 41%
  • nie 59%
Ocen: 140
Zamknij

Dodatki

10.04.2010 - Katastrofa w Rosji

  • Prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria oraz kilkadziesiąt najważniejszych osób w państwie zginęło w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. Lecieli na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. »

Lech Kaczyński


  • Lech Kaczyński - prezydent RP od 2005 roku - zginął w katastrofie samolotu, którym udawał się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Miał 61 lat. W katastrofie zginęła też żona prezydenta - Maria. Osierocili córkę Martę i dwie wnuczki - Ewę i Martynę. »

Księga kondolencyjna


  • Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje. 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej w Smoleńsku zginął prezydent Polski Lech Kaczyński oraz jego żona Maria Kaczyńska, a także ostatni prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, parlamentarzyści: Jerzy Szmajdziński, Krzysztof Putra, Grażyna Gęsicka, Zbigniew Wassermann, Przemysław Gosiewski, Sebastian Karpiniuk, Arkadiusz Rybicki, Jolanta Szymanek-Deresz, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka, Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, szef Sztabu Generalnego WP gen. Franciszek Gągor i legendarna działaczka "Solidarności" Anna Walentynowicz. »


Informacje dodatkowe