Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje

Katastrofa samolotu pod Smoleńskiem. Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje.

Test DNA potwierdził tożsamość Zbigniewa Wassermanna

Szereg obrażeń typowych dla wypadków komunikacyjnych - to pierwsze, nieoficjalne informacje dotyczące badań po ekshumacji Zbigniewa Wassermanna. Eksperci zrobili też test DNA, który potwierdził, że to ciało zmarłego 10 kwietnia w katastrofie smoleńskiej posła Prawa i Sprawiedliwości - dowiedzieli się reporterzy śledczy RMF FM.

Pomnik pamięci zmarłego tragicznie polityka PiS Zbigniewa Wassermanna /fot. S. Rozpędzik
Pomnik pamięci zmarłego tragicznie polityka PiS Zbigniewa Wassermanna /fot. S. Rozpędzik /PAP

Ekshumację przeprowadzono w poniedziałek wcześnie rano, ciało badali eksperci z Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu.

Jak podaje RMF FM, zwłoki Zbigniewa Wassermanna były bardzo dobrze zachowane, można było bez problemu rozpoznać twarz zmarłego tragicznie posła. Eksperci wykonali kilkadziesiąt zdjęć specjalnym tomografem. To pozwoli ustalić, jakie dokładnie obrażenia szkieletu powstały podczas katastrofy.

Zgodnie z wcześniejszymi założeniami, specjaliści szukali śladów ewentualnych złamań, urazów i uszkodzeń kości oraz obrażeń wewnętrznych. Już wiadomo, że jest kilkanaście złamań kluczowych kości, są też przemieszczenia typowe dla katastrof lotniczych.

Nieoficjalnie rozmówcy dziennikarzy RMF FM przyznają, że po tych zdjęciach można stwierdzić, iż śmierć nastąpić mogła dosłownie 2-3 sekundy od chwili katastrofy.

Sekcja ma wyjaśnić rozbieżności w dokumentacji

Ekshumację przeprowadzono, by dowiedzieć się, skąd wzięły się rozbieżności pomiędzy dokumentacją sekcyjną Rosjan a faktycznym stanem zdrowia zmarłego posła - tu zebrano odpowiednie dokumenty medyczne w szpitalach w Krakowie, w których leczył się Zbigniew Wassermann.

Zdaniem prokuratorów, z którymi rozmawiał reporter RMF FM, rozbieżności te mogą wynikać z dwóch powodów. Po pierwsze, z niechlujności i być może rutyny Rosjan, wypełniających dokumenty sekcyjne w Smoleńsku, którzy mogli wpisywać co popadnie do protokołów. Druga możliwość jednak jest taka, że w grobie pochowano części ciał należących do różnych osób. Zresztą takie sygnały pojawiły się już w przypadku ciała prezydenta.

Oficjalna opinia biegłych ma się pojawić za miesiąc, może nieco później. Wtedy prokuratorzy będą mieli podstawę do kolejnych działań w tej sprawie.

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
testy DNA,
Zbigniew Wassermann,
katastrofa w Smoleńsku

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 43%
  • nie 57%
Ocen: 420
Zamknij

Dodatki

10.04.2010 - Katastrofa w Rosji

  • Prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria oraz kilkadziesiąt najważniejszych osób w państwie zginęło w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. Lecieli na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. »

Lech Kaczyński


  • Lech Kaczyński - prezydent RP od 2005 roku - zginął w katastrofie samolotu, którym udawał się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Miał 61 lat. W katastrofie zginęła też żona prezydenta - Maria. Osierocili córkę Martę i dwie wnuczki - Ewę i Martynę. »

Księga kondolencyjna


  • Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje. 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej w Smoleńsku zginął prezydent Polski Lech Kaczyński oraz jego żona Maria Kaczyńska, a także ostatni prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, parlamentarzyści: Jerzy Szmajdziński, Krzysztof Putra, Grażyna Gęsicka, Zbigniew Wassermann, Przemysław Gosiewski, Sebastian Karpiniuk, Arkadiusz Rybicki, Jolanta Szymanek-Deresz, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka, Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, szef Sztabu Generalnego WP gen. Franciszek Gągor i legendarna działaczka "Solidarności" Anna Walentynowicz. »


Informacje dodatkowe