Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje

Katastrofa samolotu pod Smoleńskiem. Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje.

Ziobro: Tusk powinien wymóc na Rosjanach przeprosiny ws. Błasika

Lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro uważa, że premier Donald Tusk powinien wymóc na stronie rosyjskiej przeprosiny pod adresem rodziny gen. Andrzeja Błasika oraz Polaków. SP wezwała też rząd do sfinansowania kampanii medialnej, która "zwróci honor" generałowi.

Fot. G. Momot
Fot. G. Momot /PAP

Jacek Kurski mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej SP, że kampania informacyjna powinna zostać przeprowadzona w mediach zachodnich, a także w Rosji, a jej celem powinno być "przedstawienie prawdziwego stanu rzeczy, odkłamanie kłamstwa zawartego w narracji raportu MAK-u".

- Jak to się stało, że polski rząd, premier Donald Tusk, dopuścili do tego, że ponad rok w Rosji, w Polsce, na całym świecie lansowano tezę, z której miało wynikać, że to generał Błasik (...) wywierał wpływ i doprowadził tym samym niejako do katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku? - pytał podczas konferencji Ziobro. Jak mówił, teraz dowiadujemy się, że wszystko wskazuje na to, iż gen. Błasika w ogóle w kabinie pilotów nie było.

- Należy się domagać od pana premiera Donalda Tuska, aby w sposób skuteczny wymógł na stronie rosyjskiej słowa przeprosin, w pierwszej kolejności pod adresem rodziny gen. Błasika, ale też pod adresem Polski, dlatego że wszyscy Polacy (...) zostali zniesławieni i przedstawieni w fatalnym świetle - oświadczył Ziobro.

Jak mówił, Donald Tusk powinien doprowadzić, "poprzez zainicjowanie pewnych działań międzynarodowych", do wycofania się Rosjan "z fałszywych, krzywdzących dla Polski tez i oskarżeń pod adresem gen. Błasika".

- Oczekujemy też słowa "przepraszam", przede wszystkim w kierunku rodziny (gen. Błasika - red.) (...) - powiedział Ziobro.

Prokuratorzy wojskowi zaprezentowali w poniedziałek opinię biegłych z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych, zawierającą odczyt czarnej skrzynki Tu-154M. Jak poinformowali prokuratorzy, biegłym nie udało się odczytać wszystkich wypowiedzi z kokpitu Tu-154M, a nowe odczyty nie zawierają słów przypisanych byłemu szefowi sił powietrznych gen. Andrzejowi Błasikowi. Ponadto nie ma opinii wskazującej jednoznacznie, że gen. Błasik przebywał w kokpicie.

Ziobro ocenił, że w kwestii wyjaśniania prawdy o katastrofie smoleńskiej "z całą pewnością zawiodła komisja Millera", a najnowsze ustalenia całkowicie podważają wnioski raportu z jej prac.

Polityk powtórzył, że polityczną odpowiedzialność za katastrofę smoleńską ponosi premier Donald Tusk. - To on odpowiadał za agendy polskiego państwa, jemu podlegały wszystkie służby, które miały zapewnić bezpieczeństwo prezydenckiego samolotu, to od jego decyzji zależało, czy Polska, jako partner, strona równoprawna, będzie uczestniczyć od początku w śledztwie i w ustaleniach związanych z przebiegiem tego postępowania - wyliczał Ziobro.

Z kolei Kurski w imieniu Solidarnej Polski wezwał rząd Donalda Tuska, "aby przeprowadził, zaprojektował, sfinansował kampanię informacyjną w mediach rosyjskich i zachodnich, w której - powołując się na ustalenia polskiej prokuratury - przedstawi prawdziwy stan rzeczy, odkłamie te kłamstwa, które zostały zawarte w narracji raportu MAK i zwróci honor generałowi Błasikowi".

Zaznaczył, że rząd powinien sfinansować taką kampanię, tym bardziej, że wydaje "gigantyczne środki publiczne na lansowanie siebie". - Rząd Donalda Tuska potrafi wydawać miliony złotych na przeloty z Gdańska do Warszawy samolotem rządowym na prywatne weekendy premiera. Oczekujemy, że premier nie pożałuje pieniędzy - to jest kwestia kilku milionów euro - na kampanię, na ogłoszenia informacyjne w prasie zachodniej (...), ale również w prasie rosyjskiej, telewizjach zachodnich - mówił Jacek Kurski.

Źródło informacji: PAP

więcej o:
Donald Tusk,
Zbigniew Ziobro,
katastrofa w Smoleńsku

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 51%
  • nie 49%
Ocen: 253
Zamknij

Dodatki

10.04.2010 - Katastrofa w Rosji

  • Prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria oraz kilkadziesiąt najważniejszych osób w państwie zginęło w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. Lecieli na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. »

Lech Kaczyński


  • Lech Kaczyński - prezydent RP od 2005 roku - zginął w katastrofie samolotu, którym udawał się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Miał 61 lat. W katastrofie zginęła też żona prezydenta - Maria. Osierocili córkę Martę i dwie wnuczki - Ewę i Martynę. »

Księga kondolencyjna


  • Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje. 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej w Smoleńsku zginął prezydent Polski Lech Kaczyński oraz jego żona Maria Kaczyńska, a także ostatni prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, parlamentarzyści: Jerzy Szmajdziński, Krzysztof Putra, Grażyna Gęsicka, Zbigniew Wassermann, Przemysław Gosiewski, Sebastian Karpiniuk, Arkadiusz Rybicki, Jolanta Szymanek-Deresz, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka, Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, szef Sztabu Generalnego WP gen. Franciszek Gągor i legendarna działaczka "Solidarności" Anna Walentynowicz. »


Informacje dodatkowe