Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje

Katastrofa samolotu pod Smoleńskiem. Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje.

Maria Kaczyńska

Maria Kaczyńska, żona prezydenta Lecha Kaczyńskiego, o której mąż w jednym z wywiadów mówił, że nie przetrwałby bez niej w polityce, zginęła w sobotę w katastrofie samolotu w Smoleńsku. Para prezydencka udawała się na obchody 70. rocznicy mordu katyńskiego. Katastrofy nikt nie przeżył.

Maria Kaczyńska, fot. M. Ulatowski
Maria Kaczyńska, fot. M. Ulatowski /MWMedia

Maria Kaczyńska urodziła się w Machowie, według mediów - w 1943 r.; była córką Lidii i Czesława Mackiewiczów. Jej matka była nauczycielką, a ojciec leśniczym. Rodzina przybyła na teren dzisiejszej Polski z Wilna. Ojciec walczył w wileńskiej partyzantce, jeden z jego braci w szeregach Korpusu gen. Andersa pod Monte Cassino. Drugi brat zginął w Katyniu.

"Moje najwcześniejsze wspomnienia z dzieciństwa wiążą się z leśniczówką w Nowej Brdzie. To niewielka osada w Borach Tucholskich. Moi rodzice, Lidia i Czesław Mackiewiczowie, byli repatriantami zza Buga. Na Wileńszczyźnie urodziłam się także ja i mój brat Konrad" - mówiła Maria Kaczyńska w zeszłym roku w wywiadzie prasowym dla miesięcznika "Pani".

"Często mówię, że zaczęłam swoje życie z opóźnieniem. Urodziłam się z wadą serca, dlatego rodzice bardzo się o mnie troszczyli. Byłam dzieckiem chowanym pod kloszem, nie mogłam bawić się na podwórku. W pewnym momencie byłam w kiepskim stanie, miewałam częste krwotoki. Zaprzyjaźniony lekarz zalecił zmianę klimatu, mama postanowiła zabrać mnie i brata na długie wakacje do Rabki. Po kilku miesiącach stwierdziła, że górskie powietrze nam służy i do Złotowa już nie wróciliśmy. Mama była silną kobietą, nie bała się zmian. Wynajęła pokój u górali, potem znalazła pracę wychowawczyni w sanatorium dla dzieci i tak zostaliśmy na stałe w Rabce" - wspominała w tym samym wywiadzie.

Szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące Maria Kaczyńska ukończyła w Rabce Zdroju.

Studiowała w Sopocie na Wydziale Transportu Morskiego Wyższej Szkoły Ekonomicznej (dzisiaj Uniwersytet Gdański), a po uzyskaniu dyplomu rozpoczęła pracę w Instytucie Morskim w pracowni badań koniunkturalnych, gdzie zajmowała się badaniami perspektyw rozwoju rynków frachtowych na Dalekim Wschodzie.

Swojego przyszłego męża Maria Kaczyńska poznała przez przyjaciółkę z Instytutu Morskiego. "To był styczeń 1976 roku. Pamiętam, że tego dnia było bardzo mroźno. Z Leszkiem od razu przypadliśmy sobie do gustu" - tak po latach już jako żona prezydenta wspominała pierwsze spotkanie.

"Trudno jest opowiedzieć, jak się rodzi miłość. Leszek był ciepły, troskliwy, miałam do niego zaufanie. Wiedziałam, że jeśli coś mi obiecał, to dotrzyma słowa. Imponował mi wiedzą, doskonale znał historię, tę prawdziwą wersję. Zdawałam sobie sprawę, że prawda jest inna niż to, czego uczono mnie w szkołach" - mówiła Maria Kaczyńska w jednym z wywiadów prasowych.

Lech Kaczyński wspomniał w jednym z wywiadów prasowych, że już po paru tygodniach od poznania czuł, że zna Marię, którą nazywał "Marylką", bardzo dobrze. "Można powiedzieć, że byliśmy jak dwie połówki jednego owocu" - dodał.

Ślub odbył się w 1978 r.; Lech Kaczyński był wówczas asystentem na Wydziale Prawa Uniwersytetu Gdańskiego. "Żałuję, że postanowiłem sobie: najpierw doktorat, potem ślub. To była dziecinada" - wspominał po latach Lech Kaczyński.

W 1980 r. urodziła się córka Marta. Po długim urlopie macierzyńskim i bezpłatnym Maria Kaczyńska nie wróciła już do pracy zawodowej. W latach 80. zajmowała się wychowaniem córki, tłumaczeniami z języka angielskiego i francuskiego, lekcjami oraz wspomaganiem męża w działalności opozycyjnej i podziemnej.

Małżonka prezydenta patronowała organizacjom charytatywnym. Obejmowała patronat nad wieloma akcjami dobroczynnymi. Wspierała środowiska artystyczne, kultywujące rodzimą kulturę i tradycję. Bardzo ważna dla niej - podawała na swoich stronach internetowych Kancelaria Prezydenta - była promocja własnego kraju w świecie zmierzająca do eliminowania fałszywych, negatywnych stereotypów w ocenie Polski i Polaków.

Maria Kaczyńska interesowała się sztuką - teatrem, muzyką, baletem. Lubiła podróże, bo dzięki nim - podawała Kancelaria - poznawała życie i obyczaje innych narodów. Ceniła sobie życie rodzinne. Bardzo lubiła spędzać czas ze swoimi wnuczkami: Ewą i Martyną.

Mówiła po angielsku i francusku, znała też język hiszpański i rosyjski.

W imieniu prezydenta uczestniczyła w wielu uroczystościach międzynarodowych. W lutym 2006 r. podjęła w Pałacu Prezydenckim księżniczkę Annę. W listopadzie 2006 r. została matką chrzestną pierwszego polskiego samolotu myśliwskiego typu F-16 "Jastrząb".

W maju 2007 r. wraz z Ludmiłą Putin otworzyła Dom Polski w Sankt Petersburgu, a w czerwcu 2007 r. podejmowała w Helu małżonkę prezydenta Georga W. Busha - Laurę Bush.

"Lubię ludzi. Zawsze byliśmy otoczeni gronem przyjaciół i pałac nie odgradza nas od ludzi" - mówiła prezydentowa w jednym z wywiadów prasowych.

O ponad trzydziestu latach swojego związku z Lechem Kaczyński w innym z wywiadów udzielonym z mężem w styczniu tego roku powiedziała: "bo my się, proszę pani, uzupełniamy. Mąż jest słabszy w sprawach technicznych...". "O nie! Żarówkę potrafię wkręcić!" - oponował prezydent. "Ale poważnie mówiąc, to Maryla wnosiła w moje życie ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Jako mężczyzna bardzo tego potrzebowałem. Szczególnie w czasie stanu wojennego. Świat polityki jest światem trudnym. Nie przetrwałbym tego bez żony" - dodał prezydent.

W tym samym wywiadzie Maria Kaczyńska, pytana, czy boi się przemijania, powiedziała: "Ja nie myślę o tym. Żyję chwilą, cieszę się tym, co jest teraz. Nie analizuję przeszłości, nie wybiegam w przód. Utkwił mi w pamięci fragment wpisu do mego pamiętnika: "Idź przez życie śmiało, miej wesołą minkę, łap szczęście za nogi i duś jak cytrynkę".

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
mąż,
Lech,
Lech Kaczyński,
żona prezydenta,
żona,
Maria Kaczyńska

Dodatki

10.04.2010 - Katastrofa w Rosji

  • Prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria oraz kilkadziesiąt najważniejszych osób w państwie zginęło w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. Lecieli na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. »

Lech Kaczyński


  • Lech Kaczyński - prezydent RP od 2005 roku - zginął w katastrofie samolotu, którym udawał się na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Miał 61 lat. W katastrofie zginęła też żona prezydenta - Maria. Osierocili córkę Martę i dwie wnuczki - Ewę i Martynę. »

Księga kondolencyjna


  • Prezydent RP Lech Kaczyński nie żyje. 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej w Smoleńsku zginął prezydent Polski Lech Kaczyński oraz jego żona Maria Kaczyńska, a także ostatni prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, parlamentarzyści: Jerzy Szmajdziński, Krzysztof Putra, Grażyna Gęsicka, Zbigniew Wassermann, Przemysław Gosiewski, Sebastian Karpiniuk, Arkadiusz Rybicki, Jolanta Szymanek-Deresz, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka, Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, szef Sztabu Generalnego WP gen. Franciszek Gągor i legendarna działaczka "Solidarności" Anna Walentynowicz. »

  • Dziękujemy za wszystko a przede wszystkim za
    (2011-04-10 15:38)
    ~mondzika

    miłość i wielkie serce. Była Pani odpowiednia osobą na odpowiednim miejscu. Nie potrafię opisać ...

  • Spoczywaj w spokoju. Nie umiera ten co
    (2011-04-10 10:33)
    ~Małgorzata

    pozostaje w sercach naszych. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach.

  • Dziekujemy za wszystko. Byla Pani kochanym
    (2011-04-10 06:59)
    ~Bol w sercu

    czlowiekiem - malo powiedziane Aniolem. Byla Pani dla wszystkich wzorem ktory powinni nasladowac...

  • Pierwsza prawdziwa dama , i godna osoba na
    (2011-04-10 02:45)
    ~Mart

    reprezentowanie polski jako żona głowy państwa, pewnie znowu długo takiej osoby nie bedzi, to za...

  • to nasza pierwsza dama z klasą ,takich
    (2011-04-09 20:07)
    ~anka

    kobiet mądrych dobrych ciepłych jest dzis mało ,wielki żal że już nigdy nie usłyszymy jej ciepłe...

  • Praca przy pani to był zaszczyt
    (2010-10-23 01:34)
    ~GO-A1,A

    Nasz przyjaciel ULEK pozostał przy pani na zawsze dla nas była pani wielkim wzorem. Dziękujemy za...

  • Winni (1)
    (2010-04-22 22:41)
    ~mona

    Winni są Tusk i Putin

  • zamach (7)
    (2010-04-12 14:34)
    ~rysiek

    WSZYSTKIE OKOLICZNOSCI WSKZUJĄ NA ZAMACH!!!

  • Pni Mario
    (2010-04-20 16:37)
    ~GDYNIA

    Dziekujemy,
    za wszystko co udalo sie dokonac za PANI pomoa.
    Tyle wspanialych chwil tyle dobrych u...

  • KOCHANA MARIO
    (2010-04-20 16:21)
    ~GDYNIA

    DZIEKUJEMY,
    bylas wspaniala kobieta,godna podziwu!!
    Zawsze skromna i pelna ciepla .
    DLACZEGO TACY...

  • :( (1)
    (2010-04-12 12:39)
    ~as

    ......przeleciał ptak przepływa obłok
    upada liść kiełkuje ślaz
    i cisza jest na wysokościach
    i dy...

  • pożegnanie
    (2010-04-17 21:09)
    ~mamutek

    szkoda że tak mało o Pani mówiono za życia a teraz ....czy to prawda ,,

  • Ciepła i wspaniała matka i żona
    (2010-04-17 08:12)
    ~ELA.R.

    Taka szkoda że odeszła miała jeszcze tyle do zrobienia.Dopiero teraz doceniamy co dlanas zrobila,...

  • Jest bol
    (2010-04-17 06:19)
    ~Anna

    "Jest bol, ktorego czlowiek z nikim nie chce dzielic ...
    Sa krzywdy co nie stana przed sadu obl...

  • nie moge w to wciąż uwierzyć...
    (2010-04-16 23:06)
    ~Kaja

    Brak słów...:((((((

  • za mało o Nich wczesniej mówili a to było
    (2010-04-16 14:04)
    ~a

    takie cudowne i piękne małżeństwo! za mało mówią prywatnie o tych wszystkich ludziach byc może g...

  • Szkoda,że dopiero po tak tragicznej śmierci
    (2010-04-15 23:59)
    ~IA

    jest możliwość bliższego poznania Pary Prezydenckiej. A zwłaszcz tego co było ich właściwym cie...

  • Skromna,wspaniała kobieta
    (2010-04-15 01:20)
    ~Ola

    Naturalna kobieta z klasą.Dziękuje,że była Pani z nami

  • Hołd dla p.Marii
    (2010-04-14 11:12)
    ~Lidia

    nawet piesek, którego Pani ma, jest kolejnym potwierdzeniem tego, że jest Pani wspaniałym człowie...

  • dziękuję....
    (2010-04-12 17:13)
    ~Kasia

    Dziękuję Pani Mario ,za lekcję skromności,pokory,i wielkiej klasy....Miała Pani Wielkie i dobre s...


Informacje dodatkowe