Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Ocalić od zapomnienia...

W ciągu ostatnich 12 miesięcy pożegnaliśmy wiele osób: bliskich, znanych, lubianych... Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny to czas zadumy i refleksji nad życiem i przemijaniem...

Prof. Leszek Kołakowski

Wybitny filozof Leszek Kołakowski nie żyje. Miał 82 lata.

Wybitny filozof Leszek Kołakowski nie żyje, fot.Tomasz Paczos
Wybitny filozof Leszek Kołakowski nie żyje, fot.Tomasz Paczos /Agencja FORUM

"Z wielkim żalem przyjęliśmy tę wiadomość" - powiedziała rektor Uniwersytetu Warszawskiego Katarzyna Chałasińska-Macukow. Zmarł w piątek w szpitalu w Oxfordzie.

- To jest wielka strata dla środowiska w kraju i na świecie. Z profesorem mieliśmy wieloletni bezpośredni kontakt - dodała. Jak podkreśliła, z wielkim smutkiem przyjęła wiadomość o śmierci przekazaną jej przez żonę Kołakowskiego.

Minutą ciszy śmierć Kołakowskiego uczcił Sejm. - Chciałbym prosić o chwilę refleksji, modlitwy za Leszka Kołakowskiego - powiedział marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przed rozpoczęciem piątkowego bloku głosowań.

Leszek Kołakowski - jeden z najwybitniejszych polskich filozofów, publicysta, prozaik, autor satyr i bajek filozoficznych. Nazwisko Leszka Kołakowskiego znajduje się we wszystkich ważniejszych w świecie leksykonach i encyklopediach.

"Duchowy mistrz liberalnej inteligencji" - powiedział o nim ks. Józef Tischner. "Filozof i pisarz, którego stawiamy od dawna już wśród największych mistrzów w dziejach polskiej humanistyki" - napisał Adam Michnik z okazji 80. urodzin Leszka Kołakowskiego.

Czesław Miłosz zastanawiał się: "w jaki sposób Leszek Kołakowski, filozof pozytywista, materialista i marksista stał się Kołakowskim-mędrcem, zwracającym się w swoich rozmyślaniach przeciwko wszelkim -izmom?".

Na to pytanie odpowiedział abp Józef Życiński. "Starczyło mu intelektualnej odwagi, aby podjąć samotniczą wędrówkę, w której marksizm, pełniący ongiś funkcje opium dla Prometeuszów, jawił się ostatecznie, jako namiastka myślenia dla członków partyjnego dworu" - mówił o filozofie.

Kołakowski urodził się 23 października 1927 roku w Radomiu. Po wojnie studiował filozofię na Uniwersytecie Łódzkim i Uniwersytecie Warszawskim. Wśród jego profesorów byli m.in. Kazimierz Ajdukiewicz, Maria Ossowska, Tadeusz Kotarbiński. na emigracji został członkiem Komitetu Obrony Robotników.

Współpracował z paryską "Kulturą". Wykładał na wielu zagranicznych uniwersytetach m.in. na Yale University, Berkeley University, University of Chicago. Na stałe związany był z Oxfordem.

O swoim rodzinnym mieście mawiał: "To mój środek świata. Radom, czyli Kielecczyzna, na co radomiacy trochę się boczą. Ziemia uboga i bogata. Kartofliska, na których żyły polska kultura, polski język. Ziemia Jana Kochanowskiego i Stefana Żeromskiego" - wspomina w rozmowach z Mentzlem. W tych samych rozmowach Kołakowski wspomina, że jego pierwszą książką, którą otrzymał w dzieciństwie był "Koziołek Matołek" Kornela Makuszyńskiego.

"Ten epos Makuszyńskiego nie jest może porównywalny z Eneidą czy Odyseją - dziełami, których, przyznaję, nie czytałem w wieku lat pięciu czy sześciu, ale ma wielkie zalety. Jak w wielu bajkach, nie ma tam nic niemożliwego" - pisał Kołakowski.

W czasie okupacji hitlerowskiej ukończył tajne liceum, zaś po wojnie uzyskał świadectwo dojrzałości, jako ekstern. W latach 1945-1951 studiował filozofię na Uniwersytecie Łódzkim i Warszawskim, uczęszczając na zajęcia prowadzone m.in. przez Tadeusza Kotarbińskiego, Kazimierza Ajdukiewicza, Marię Ossowską. Praca magisterska traktowała o prawie natury, natomiast doktorat, obroniony w 1953 roku na Uniwersytecie Warszawskim, podjął tematykę związaną z filozofią wolności Spinozy.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
kultura,
PZPR,
1968,
socjalizm,
filozof,
NL,
kołakowski

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 59%
  • nie 41%
Ocen: 38
Zamknij

Dodatki

 


Informacje dodatkowe