Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

65. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

1 sierpnia 2009 roku obchodzimy 65. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego - największego zrywu wolnościowego Polaków w czasie II wojny światowej. Wielu historyków uważa, że doprowadzenie do skazanego na klęskę Powstania było błędem, za który zapłaciło życiem wiele osób.

Nie groził prezydentowi, tylko "nawoływał do waśni"

Prokuratura podtrzymała policyjny zarzut nawoływania do waśni narodowościowych wobec zatrzymanego w sobotę na Powązkach Mirosława B. On sam nie przyznaje się ani do tego, ani do grożenia prezydentowi RP. Został zwolniony, ale musi się stawiać na policji w ramach tzw. dozoru policyjnego.

O takich wynikach przesłuchania 54-letniego Mirosława B. w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Żoliborz poinformował prok. Radosław Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Powiedział on, że prokuratura nie znalazła podstaw, by stawiać B. jakieś nowe zarzuty, a utrzymała zarzut postawiony mu przez policję. Z takim właśnie zarzutem B. dowieziono na przesłuchanie z policyjnej izby zatrzymań. Skiba nie ujawnił, jakie konkretne słowa były podstawą tego zarzutu, za który grozi do dwóch lat więzienia.

Skiba przyznał, że są rozbieżności co do tego, jakich słów miał użyć B. - Z relacji policji wynika, że ktoś go wskazał BOR jako grożącego prezydentowi, ale te osoby nie zostały przesłuchane - dodał. Nie chciał ujawnić, czy świadkowie ci będą w jakiś sposób poszukiwani.

Biuro Ochrony Rządu zatrzymało mężczyznę w sobotę na warszawskich Powązkach w okolicach pomnika Gloria Victis, gdzie odbywały się obchody rocznicy Powstania Warszawskiego z udziałem m.in. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak podał rzecznik BOR kpt. Dariusz Aleksandrowicz, "według świadków" Mirosław B. "słownie znieważał prezydenta RP, wykrzykując pod jego adresem groźby karalne".

Policja twierdzi, że na razie brak jednak świadków zdarzenia. - Pracownicy BOR podczas przesłuchania stwierdzili, że oni nie byli bezpośrednimi świadkami tego wydarzenia i nie są w stanie wskazać żadnej osoby, która takim świadkiem była - powiedział rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Marcin Szyndler.

BOR podało, że mężczyzna był poszukiwany przez policję. Ta sprecyzowała, że poszukiwano go w celu "ustalenia miejsca pobytu", a nie z powodów kryminalnych.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
prokuratura.,
prezydent,
RP,
zarzut,
BOR,
groził,
Lech Kaczyński,
Powstanie Warszawskie,
prawo

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 40%
  • nie 60%
Ocen: 10
Zamknij

Dodatki

Ankieta

Czy jesteś za ustanowieniem Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego?



Czy jesteś za ustanowieniem Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
%

Nie

 
%Głosów: 9251

Zagłosuj w innych ankietach »

Muzeum Powstania Warszawskiego


  • Odwiedź Muzeum Powstania Warszawskiego i dowiedz się więcej o zrywie Polaków z 1944 roku. ZOBACZ!

Więcej o historii


  • Interesujesz się historią? Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszamy do naszego serwisu HISTORIA!
 


Informacje dodatkowe