Jan Ciechanowski - polski historyk mieszkający od końca lat 40. w Wielkiej Brytanii - jako nastolatek walczył w Powstaniu Warszawskim, został ranny i dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych.
- Już podczas powstania zastanawialiśmy się, jak to się stało, że doszło do jego wybuchu. Poszliśmy w bój bez broni. Gdy 1 sierpnia moja kompania nacierała na gmach Sejmu, na 170 ludzi mieliśmy 3 karabiny, 7 pistoletów, 1 pistolet maszynowy strzelający tylko ogniem pojedynczym i 40 granatów. Jak zobaczyliśmy, że właściwie nie mamy broni, to pytaliśmy dowódcę: z czym do gości? Ale byliśmy zdyscyplinowanymi żołnierzami - na rozkaz stanęliśmy do walki i na rozkaz ją zakończyliśmy - mówił Ciechanowski.
Historyk jest zdeklarowanym krytykiem decyzji o wybuchu powstania. Uważa, że dowództwo AK popełniło poważne błędy, których konsekwencje okazały się katastrofalne. - Powstanie zakończyło się straszliwą klęską, katastrofą i ruiną, która nie dotknęła żadnej innej stolicy w Europie od czasu najazdu Hunów na Rzym. 200 tys. ludzi zginęło, 500 tys. wygnano i skazano na poniewierkę. Miasto zrównano z ziemią - mówił Ciechanowski.
Historyk przypomniał słowa Bora-Komorowskiego, który powiedział, że powstanie militarnie było wymierzone w Niemców, ale politycznie - w Rosjan. - Te rachuby okazały się całkowicie mylne. Powstanie było na rękę Niemcom, ponieważ stwarzało doskonałą okazję realizacji powziętego już wcześniej planu zniszczenia stolicy. Dla Niemców zrównanie Warszawy z ziemią było równoznaczne z przetrąceniem kręgosłupa polskości. Zrealizowali ten plan stosunkowo niewielkim kosztem - straty Niemców w powstaniu wyniosły nieco ponad 1700 osób. Rzeź żołnierzy AK była też na rękę Rosjanom - powiedział Ciechanowski.
Historyk uważa, że decyzja o wybuchu powstania była nieprzemyślana. Przypomniał, że co najmniej do połowy lipca 1944 roku Komenda Główna AK nie brała pod uwagę powstania w Warszawie. Ze stolicy wysyłano ludzi i broń na wschód, by wesprzeć kolejne etapy akcji "Burza". Plany operacyjne zmieniono niemal w ostatniej chwili, mając już wiedzę o militarnym i politycznym fiasku podobnych wystąpień w Wilnie i Lwowie.
Do 14 lipca 1944 roku Tadeusz Bór-Komorowski w ogóle nie myślał o powstaniu w Warszawie. W depeszy do Londynu z tego dnia stwierdził nawet, że doprowadziłoby to tylko do wielkich strat. Zmienił zdanie o 180 stopni 21 lipca po spotkaniu z Tadeuszem Pełczyńskim i gen. Leopoldem Okulickim, przyjmując ich argumenty o załamaniu Wehrmachtu i zbliżaniu się Sowietów. Zdaniem Ciechanowskiego, wielki wpływ na decyzję Bora miał gen. Okulicki, który parł do powstania.
Gen. Komorowski podjął ostateczną decyzję 31 lipca, ponieważ mu powiedziano, że czołgi rosyjskie pojawiły się pod Pragą. Dowódca Okręgu Warszawskiego AK płk Antoni Chruściel "Monter" stwierdził, że jeśli tego dnia nie zapadnie decyzja o powstaniu, to dłużej nie będzie mógł utrzymać ludzi w półalarmie - potem nie będzie mógł ich zebrać i wybuch powstania opóźni się. Dowódcy powstania liczyli, że Rosjanie wejdą do Warszawy za 3 do 7 dni, jednocześnie mając świadomość, że powstanie nie może liczyć na poparcie Stalina. Ciechanowski zgadza się z oceną Władysława Andersa, który wybuch powstania określił jako "nieszczęście" i "zbrodnię".
Książka Ciechanowskiego ukazała się po raz pierwszy w 1971 roku w Wielkiej Brytanii, pierwsza edycja w Polsce miała miejsce w 1984 roku. Obecnie ukazuje się jej wznowienie nakładem Bellony i Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora.








~ja
przez radio do jego wybuchu a potem nie pozwolil ladowac po swojej stronie frontu samolotom z po...
~gość
dostawać w (...) w różnych, głupich powstaniach. im większa klęska spowodowana bezmyślnością, że...
~ol
oceniać tego powstania ponieważ nie mamy pojęcia co ci ludzie czuli oraz w jakiej sytuacji byli ...
~abst
a winą za klęskę PRAWDZIWI HISTORYCY (np Pobóg Malinowski) nie ci, którzy teraz głupoty wymyślają...
~Ppłk.
przecież homosovieticus,zatem prawdziwych historyków jeszcze nie ma.Na razie tacy, co to wszędzi...
~abst
wolałbym być z Nimi, niż Wami
~mlo
~woj
Jak mozna tak nieprzemyslanie posyłać dzieci kobiety starszych ludzi bezbronnych na rzeź dla tak ...
~stardust
poszli. Myślać tym wątkiem to i obrona w 39 też była bezmyślnością bo przecież można było przewi...
~hadman
Ci którzy uczestniczyli i przeżyli, no cóż co mają mówić?.Nikt nie lubi przyznawać się do własnyc...
~ona
ciekawe czy Wy wszyscy przeciwnicy nie poszlibyscie na takie powstanie po 5 latach okupacji?????t...
~Józef
W walce przeciw wyzyskowi naszego kraju przez państwo Watykan!Karabinem jest:"nie rzucać na tacę"...
~Wit
Decyzja o wybuchu Powstania Warszawskiego byla największą glupotą dowódców AK, a najbardziej Okul...
~Piotrek
jezeli wglebic sie w chistorie II wojny swiatowej to powstanie warszawskie niebylo jedynym bledem...
~MIŚKA
lat temu na jakichś kompletach? Sądząc po trzcionce, pisze z zagranicy. A jak z Twoją interpukcj...
~abst
tylko kto z Was miał dostęp do "Najnowszej historii Polski" Pobóg-Malinowskiego? (wyd Londyn 1948...
~MIŚKA
ok.1994 r. Kupiłam ją na wyprzedarzy za kilka zł.tj.w cenie makulatury. To znaczy, że nikt jej n...
~glut
to badz co badz dal nam prusy wschodnie,pomorze, Gdansk,Szczecin, caly Slask z ta wlasciwa Nysa. ...
~S. Tojący
"powstańcom".
Ale dobrze że to Stalin "załatwił" Kraków a nie Polacy.
Że wschodnie narody chcia...
~Andrzej Stal...
W powstaniu zgineli mój dziadek, babcia i dwie ciocie. Zginęli dwaj bracia dziadka i siostra. Zgi...
~Dobko
ocalała tylko moja matka. Zbrodnia dowództwa nie ujmuje jednak męstwa powstańcom, a tego im prze...
~ja
Polska jest krajem, który jest rozkradany gdy jest niepodległy a potem gdy już straci niepodległo...
~Dobko
~axs
~Tomek
Prawica, chora z nienawiści do Rosjan i Stalina. Kto sieje nienawiść zbiera burzę.
~szkoda gadać
z nienawiści... 17.IX.39, Katyń i likwidacja walczących z Niemcami oddziałów AK na Wschodzie. Pr...
~Laukas
Po najeździe Hunów na Rzym było wiele podobnych rzezi, choćby zniszczenie Samarkandy w 1220 roku.
~jano1111
Czy było błędem czy nie, więcej tak odważnych ludzi ten kraj nigdy mieć nie będzie.Szkoda że ICH ...
~grendel
Mylisz się ... będzie gdy zajdzie potrzeba, ale nie takim kosztem.
~Vivianne
ma w pełni racje.O zagładzie Warszawy i smierci ponad 200 tys. ludzi zdecydowali ludzie nieprzygo...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »