Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Szczyt NATO
  • Galerie
  • Komentarze
  • Aktualności

Ukraina i Gruzja w NATO? Jeszcze nie teraz

Autor informacji: Agnieszka Waś-Turecka

Ukraina i Gruzja nie mogą na razie liczyć na przełom w stosunkach z NATO. Podczas nieformalnego spotkania ministrów obrony państw członkowskich sekretarz generalny Sojuszu Jaap de Hoop Scheffer nie wymienił konkretnego terminu, kiedy kraje te mogłyby wstąpić do NATO. Zapewnił jedynie, że Sojusz niezmiennie wspiera ich dążenia do członkostwa.

Jaap de Hoop Scheffer
Jaap de Hoop Scheffer /AFP

W drugim dniu nieformalnego "szczytu" NATO w Krakowie odbyły się posiedzenia komisji NATO-Ukraina i NATO-Gruzja. Otwierając spotkania Jaap de Hoop Scheffer podkreślał, że Sojusz "pozostaje w pełnej gotowości, by wspierać reformy stabilizacyjne i reorganizację armii" zarówno na Ukrainie, jak i w Gruzji. W jego krótkich przemówieniach zabrakło jednak konkretów.

Równie ogólnikowo wypowiadali się ministrowie obrony Ukrainy i Gruzji, Jurij Jechanurow i Wasil Sicharulidze. Pierwszy z nich podkreślił, że obecnie bardzo istotną sprawą jest podtrzymanie przez NATO strategii "otwartych drzwi". Drugi natomiast podziękował za wsparcie NATO w "trudnej godzinie" i zapewnił, że gruziński rząd będzie w dalszym ciągu działał na rzecz wstąpienia do Sojuszu.

Podczas posiedzenia komisji NATO-Ukraina, którego część główna była zamknięta dla mediów, omawiano kwestie reform w ukraińskim wojsku i wsparcia, jakie aspirujący do członkostwa kraj mógłby udzielić misjom Sojuszu.

Komisja NATO-Gruzja dyskutowała natomiast o obecnej sytuacji w kraju i planowanych reformach. Wiele czasu poświecono również kwestiom związanym z konfliktem z Rosją i ewentualnym rozmieszczeniem przez Kreml baz wojskowych w Abchazji i Osetii Południowej.

W stanowisku Sojuszu wobec Ukrainy i Gruzji nie zaszła zatem najmniejsza zmiana. Już w kwietniu 2008 roku na szczycie NATO w Bukareszcie państwa członkowskie - wbrew naleganiom Stanów Zjednoczonych - odmówiły Ukrainie i Gruzji tzw. MAP, czyli Planu Działania na rzecz Członkostwa w NATO. Sojusz złożył jedynie niejasną deklarację, że kraje te zostaną w przyszłości przyjęte do Sojuszu.

Identyczne stanowisko zaprezentował pod koniec stycznia Radosław Sikorski w wywiadzie dla "Daily Telegraph". Polski minister spraw zagranicznych, nazywany przez brytyjski dziennik "poważnym kandydatem na sekretarza generalnego NATO" mówił, że Sojusz jest "znużony rozszerzeniem i na obecnym etapie nie ma woli przyjęcia Ukrainy i Gruzji". Sikorski wyjaśnił, że przyjęcie tych dwóch państw jest odległą perspektywą. Na razie chodzi jedynie o "zachęcenie ich do samodzielnych reform" i utrzymanie konsensusu z Bukaresztu.

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
sojusz,
Ukraina,
Gruzja,
NATO,
Jaap de Hoop Scheffer,
Radosław Sikorski

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 47%
  • nie 53%
Ocen: 8
Zamknij

Dodatki

 


Informacje dodatkowe