Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Tajemnice, spiski, alterhistoria

"Jestem bardzo łasy na tajemnice" - pisał Fiodor Dostojewski. Nie on jeden: wielu z nas fascynują rzeczy niewyjaśnione, ponadnaturalne, zagadkowe. I niekoniecznie musimy traktować takie sprawy, jako błahą, niepoważną zabawę. Wszyscy przecież potrzebujemy wyłomu w nudnej strukturze rzeczywistości.

Tajemnica dziwnego światła na niebie rozwiązana

Nie był to meteoryt niebezpiecznie zbliżający się do Ziemi, ani spóźniona wizyta Świętego Mikołaja. Wizytę Obcych też musimy wykluczyć (niestety). Co zatem spowodowało pojawienie się tajemniczego, spiralnego światła nad Norwegią? Okazuje się, że nie co, a kto. Rosjanie.

To ptak? To samolot? Nie, to rosyjska rakieta...
To ptak? To samolot? Nie, to rosyjska rakieta... /AFP

Jak podaje CNN dziwne, niebieskie światło rozświetliło niebo nad północną Norwegią w środę około 8 rano. Świadkowie opowiadali o tajemniczym, wirującym promieniu, który na chwilę pojawił się na nieboskłonie, po czym "eksplodował".

Fenomen obejrzało mnóstwo Norwegów, z których wielu zatelefonowało potem do narodowej agencji kosmicznej, by zgłosić wydarzenie. - Ludzie sugerowali najróżniejsze rozwiązania - powiedział później Pal Brekke z agencji - Spiralne światło było bardzo dziwne. Sam zresztą też nie miałem wówczas zielonego pojęcia, co mogło je wywołać.

Rozwiązanie zagadki przyszło wraz z oświadczeniem rosyjskiego Ministerstwa Obrony, które potwierdziło, że około 8 rano w środę przeprowadzało testy (nieudane) rakiety balistycznej "Buława". Pocisk został wystrzelony z atomowego okrętu podwodnego "Dmitrij Donskoj". Ministerstwo nie podało jednak, gdzie w chwili wystrzelenia znajdował się okręt, ani nie przyznało, że tajemnicze światło to wynik testów.

Zobacz, co wzbudziło tyle zamieszania:

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
światło,
tajemnica,
światła

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 73%
  • nie 27%
Ocen: 67
Zamknij

Dodatki

 


Informacje dodatkowe