- To było wystąpienie Miedwiediewa, ale słowa Putina. Nie byłem nimi zaskoczony. Kreml stwarza sztuczną atmosferę kryzysu i konfrontacji, bo przecież tarcza nie zagraża Rosji i Ameryka redukuje swój arsenał. Wypowiedź ta wskazuje, że Rosja nie jest naprawdę zainteresowana rozwijaniem pragmatycznych stosunków z Zachodem i odwraca się do niego plecami - powiedział PAP Cohen.
Według eksperta Heritage, Rosja "postrzega Amerykę jako kraj słabnący i borykający się z ekonomicznymi problemami", co może mieć związek z zaostrzeniem ataków na tarczę rakietową.







~ZOMBI..!!
JUGOSŁOWIAŃSKIEJ..no choćby między POLSKĄ I BIAŁORUSIĄ ..i dlatego ROSJA WARCZY...!!
~..
napierał zachód, teraz czas na wschód. Chiny i Rosja będą teraz dyktować warunki.
~odkłamiacz
dodaj komentarz »wszystkie wątki »