Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Tragedia w kopalni "Wujek-Śląsk"

18 września w kopalni "Wujek-Śląsk" w Rudzie Śląskiej doszło do zapłonu metanu. W wyniku katastrofy na miejscu zginęło 12 górników. Kolejnych ośmiu z powodu poparzeń zmarło w szpitalach.

  • Galerie
  • Pomoc
  • Opinie i komentarze
  • Aktualności

Zmarł 20. górnik

Górnik, ciężko poparzony przed dwoma tygodniami w wyniku zapalenia i wybuchu metanu w kopalni "Wujek-Śląsk" w Rudzie Śląskiej, zmarł nad ranem w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Tym samym liczba śmiertelnych ofiar katastrofy wzrosła do 20.

Informację o śmierci pacjenta potwierdziło Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego. W siemianowickiej "oparzeniówce" wciąż przebywa 22 górników. Stan większości z nich jest stabilny lub poprawia się, nadal jest jednak poważny, a rokowania lekarzy - ostrożne. Górnicy mają rozległe poparzenia ciała oraz oparzone drogi oddechowe.

Do wybuchu i zapalenia metanu w kopalni doszło 18 września 1050 metrów pod ziemią. Na miejscu zginęło 12 górników, kolejni zmarli w następnych dniach w szpitalach. Za wyjątkiem pacjentów leczonych w "oparzeniówce", wszyscy inni poszkodowani zostali już wypisani do domów. Przyczyny katastrofy badają specjalna komisja i prokuratura.

Czytaj też:

WUG: W kopalni były nieprawidłowości

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
katastrofy,
zmarły,
wujek,
Centrum Leczenia Oparzeń,
tragedia w kopalni w Rudzie Śląskiej

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 77%
  • nie 23%
Ocen: 27
Zamknij

Dodatki

"Dostałem drugie życie"

  • Dostałem drugie życie - mówi w rozmowie z reporterem RMF FM Łukasz Glazder - górnik, który przeżył wypadek w kopalni "Wujek-Śląsk" i trafił do szpitala. »
 


Informacje dodatkowe