Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Twoja przeglądarka nie obsługuje Flasha, aby móc w pełni korzystać z serwisu zainstaluj FlashPlayera. Ponadto musisz mieć włączoną obsługę Javascript.

Wybory prezydenckie 2010


Wybory 2010 to raport zawierający wszelkie informacje dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich. Znajdziesz tu najnowsze sondaże, wyniki pierwszej i drugiej tury wyborów prezydenckich. Najświeższe informacje i opisy kandydatów na prezydenta (Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski, Waldemar Pawlak, Andrzej Olechowski, Marek Jurek, Andrzej Lepper, Bogusław Ziętek, Janusz Korwin-Mikke, Kornel Morawiecki).

Korwin-Mikke: Żyjemy w państwie niewolniczym

Żyjemy w państwie niewolniczym - mówił kandydat na prezydenta Janusz Korwin-Mikke (Wolność i Praworządność) na wiecu wyborczym, podkreślając, że - jeśli zostanie prezydentem - każdy będzie decydował sam o sobie i swoich pieniądzach.

Kandydat na prezydenta Janusz Korwin-Mikke, fot. Andrzej Zbraniecki
Kandydat na prezydenta Janusz Korwin-Mikke, fot. Andrzej Zbraniecki /Agencja FORUM

- Macie państwo dziesięciu kandydatów na prezydenta. Dziewięciu mówi tak: "dajcie mi wasze pieniądze, a my już je wydamy odpowiednio". (...) I jednego kandydata, który mówi (...): "zostawię wam wszystkie pieniądze poza tymi na wojsko i policję (...) jakąś tam administracją, a całą resztą rządźcie się sami" - mówił Korwin-Mikke podczas wiecu na Pl. Zamkowym w Warszawie.

Jak tłumaczył kandydat na prezydenta zgromadzonym na placu "człowiek jest kompetentny do decydowania o swoim losie, a nie jest kompetentny do decydowania o losie innych". - Jest dokładnie odwrotnie niż głosi dzisiejsza lewicowa doktryna - podkreślił.

- Żyjemy w państwie niewolniczym, w ustroju, w którym ludzi traktuje się jak kompletnych idiotów. (...) Wy jesteście jedyni kompetentni do decyzji o sobie, swoich dzieciach, swoich pieniądzach - mówił.

Jego zdaniem, ludzie są przekupywani, by myśleli, że pewne rzeczy są dla nich dobre, np. przymus ubezpieczeń. - Oni traktują ludzi jak bydło, jak niewolników. Bo oczywiście każdy właściciel niewolników ma prawo powiedzieć niewolnikowi: "niewolniku, ty musisz się w samochodzie zapiąć pasem, bo ty mi się zabijesz (...) Ty swoje dziecko musisz zaszczepić" - tłumaczył.

Według Korwin-Mikkego, w wyniku podpisania Traktatu Lizbońskiego, Polska jest "czymś na kształt stanu Stanów Zjednoczonych". - Z tą różnicą, że stan Minnesota może wprowadzić karę śmierci albo ją znieść, a my nie możemy - dodał.

Więcej na ten temat

  • Kandydat na prezydenta Janusz Korwin-Mikke (Wolność i Praworządność) opowiedział się za likwidacją CIT-u, podatku dochodowego i służby zdrowia. Jak mówił na konferencji prasowej w Warszawie, podatki powinny być 7-krotnie niższe. więcej »

Jak mówił Korwin-Mikke, armia polska powinna liczyć 120-130 tysięcy żołnierzy. Polska potrzebuje sprawnych okrętów - tłumaczył - a żołnierze "muszą dostawać żołd, a nie obietnicę żołdu".

Jeśli chodzi o politykę zagraniczną Korwin-Mikke zapowiedział, że - jeśli zostanie prezydentem - będzie "politykiem realnym". - Polska musi mieć wolne ręce zawarcia dowolnego układu - mówił. - Państwa nie mają przyjaźni, państwa mają interesy. I tak właśnie należy prowadzić politykę zagraniczną - zaznaczył.

Jeśli zostanę prezydentem - mówił - nie będę prowadził polityki ułaskawień. - Ułaskawić mogę tylko kogoś, kogo zobaczę osobiście, jego akta przeczytam i nabiorę przekonania, że nie jest to bandzior - podkreślił.

Jak zaznaczył, jeśli zostanie wybrany, będzie często wetował ustawy. - Jeżeli ustawy są na ogół złe, to lepiej je zawetować od razu - uważa. Jednocześnie podkreślił, że zamierza składać "liczne" projekty ustaw, po pierwsze "w sprawach podatków".

Zapowiedział także, że zamierza zająć się wymiarem sprawiedliwości. Zdaniem Korwin-Mikkego powinno być tak, że "sędzia nie sądzi w swoim mieście (...), a sprawa jest wylosowana".

Kandydat na prezydenta wypowiedział się także na temat systemu podatkowego. - Od utworzenia III Rzeczypospolitej zrobiono 2330 zmian podatków. (...) W tych warunkach naprawdę ciężko jest prowadzić działalność gospodarczą - powiedział.

- Albo chcecie, żeby oni rządzili waszymi pieniędzmi, albo chcecie, żeby każda rodzina rządziła się sama swoimi pieniędzmi. Wybór należy do państwa - powiedział kandydat na prezydenta na zakończenie swojego przemówienia.

Po wiecu, w którym wziął udział także Stanisław Michalkiewicz, Korwin-Mikke podpisywał książki swojego autorstwa i plakaty, rozmawiał także ze swoimi zwolennikami.

Wybory 2010: Janusz Korwin-Mikke

Przepraszamy, nie udało się załadować odtwarzacza. Musisz odwiedzić stronę Adobe aby pobrać Flash Player

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
kandydat,
wybory prezydenckie 2010,
korwin-mikke

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 72%
  • nie 28%
Ocen: 434
Zamknij

Dodatki

Ankieta

Czy zaskoczyły cię wyniki wyborów prezydenckich?



Czy zaskoczyły cię wyniki wyborów prezydenckich?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
%

Nie

 
%Głosów: 54153

Zagłosuj w innych ankietach »

 


Informacje dodatkowe