Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Twoja przeglądarka nie obsługuje Flasha, aby móc w pełni korzystać z serwisu zainstaluj FlashPlayera. Ponadto musisz mieć włączoną obsługę Javascript.

Wybory prezydenckie 2010


Wybory 2010 to raport zawierający wszelkie informacje dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich. Znajdziesz tu najnowsze sondaże, wyniki pierwszej i drugiej tury wyborów prezydenckich. Najświeższe informacje i opisy kandydatów na prezydenta (Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski, Waldemar Pawlak, Andrzej Olechowski, Marek Jurek, Andrzej Lepper, Bogusław Ziętek, Janusz Korwin-Mikke, Kornel Morawiecki).

"Platforma chce z lewicy zrobić przystawkę"

Poparcie Włodzimierza Cimoszewicza to nie tylko pozyskanie popularnego polityka, ale zapowiedź dalszego porozumienia ponad podziałami - mówił Bronisław Komorowski, komentując poparcie dla niego byłego premiera.

Jak zauważa "Polska", to kolejny krok ku przechwyceniu ludzi lewicy. Wcześniej Platforma Obywatelska sięgnęła po Danutę Hübner, Jerzego Hausnera, Marka Belkę. Być może poparcia przed pierwszą turą wyborów Bronisławowi Komorowskiemu udzieli też Marek Borowski. - Wiele decyzji pana marszałka skłania do tego, by oddać na niego głos w pierwszej turze - enigmatycznie mówił wczoraj Borowski.

"To swoistego rodzaju taktyka zagospodarowania kadr SLD. Ludzi, którzy reprezentują sobą przygotowanie do służby państwowej" - mówi "Polsce" politolog z Uniwersytetu Warszawskiego Wojciech Jabłoński.

Politycy SLD jednak upatrują przemyślanej taktyki PO. "Takie przechwytywanie ludzi lewicy świadczy o jednym, że Platforma chce z SLD w przyszłości zrobić przystawkę. By Sojusz stał się partią satelicką z Wojciechem Olejniczakiem i Ryszardem Kaliszem na czele. Bo zrozumieli, że na PSL nie ma już co liczyć" - twierdzi osoba z bliskiego otoczenia Napieralskiego. I mówi, że docierają do niego głosy, że Bronisław Komorowski wyobraża sobie taką koalicję. Warunek jest jeden: musiałaby polecieć głowa obecnego przewodniczącego.

- Nie potrafię prowadzić polityki z takimi ludźmi jak Grzegorz Napieralski. Ale w klubie SLD jest wielu rozsądnych ludzi - manifestował w wywiadzie Grzegorz Schetyna, tym samym dowodząc, że w przyszłości nie zamyka się na sojusz z lewicą. Ale to nie o przyszłej koalicji myślą teraz politycy Platformy, ale o zbudowaniu w partii lewej nogi. Tak, by przed przyszłymi wyborami parlamentarnymi przyciągnąć lewicowy elektorat i móc rządzić samodzielnie. Jarosław Gowin (PO) mówi, że gdyby Platforma miała zbudować swoje lewe skrzydło, to on w takiej partii się nie widzi.

"Patrzę bez entuzjazmu na umizgi PO najpierw do Belki, a potem do Cimoszewicza. Mam nadzieję, że po wyborach prezydenckich skończą się te ukłony w lewą stronę" - mówi Gowin. Inny polityk PO Antoni Mężydło twierdzi zaś, że pozyskanie Włodzimierza Cimoszewicza nie pomoże Platformie wygrać wyborów prezydenckich.

Zobacz, jak wygląda wirtualna polityka

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
polityka,
Sojusz Lewicy Demokratycznej,
Bronisław Komorowski,
Platforma Obywatelska,
Włodzimierz Cimoszewicz,
wybory prezydenckie 2010

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 17%
  • nie 83%
Ocen: 123
Zamknij

Dodatki



Informacje dodatkowe