Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Twoja przeglądarka nie obsługuje Flasha, aby móc w pełni korzystać z serwisu zainstaluj FlashPlayera. Ponadto musisz mieć włączoną obsługę Javascript.

Wybory prezydenckie 2010


Wybory 2010 to raport zawierający wszelkie informacje dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich. Znajdziesz tu najnowsze sondaże, wyniki pierwszej i drugiej tury wyborów prezydenckich. Najświeższe informacje i opisy kandydatów na prezydenta (Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski, Waldemar Pawlak, Andrzej Olechowski, Marek Jurek, Andrzej Lepper, Bogusław Ziętek, Janusz Korwin-Mikke, Kornel Morawiecki).

Sikorski: Prezydentura nie musi wyglądać tak, jak teraz

Konwencją w rodzinnej Bydgoszczy rozpoczął w niedzielę walkę o nominację PO w wyborach prezydenckich Radosław Sikorski. Szef MSZ zapowiedział zerwanie z dotychczasowym sposobem sprawowania urzędu prezydenta.

- Prezydentura nie musi wyglądać tak jak teraz. W miejsce nadęcia, tuzinów ochroniarzy, doradców od wszystkiego, obiecuję republikańską skromność: mniej etatów w kancelarii, mniej obiecanek, mniej szamotania się ze sprawami, za które ktoś inny odpowiada - rozpoczął swe wystąpienie Sikorski.

Zapewnił, że nie zamierza się "obrażać na Europę", a zamiast tego chce prowadzić dialog z partnerami w Unii Europejskiej i tłumaczyć polskie racje w "języku, który Europa jest w stanie przyjąć, zarówno w sensie dosłownym, jak i w przenośni".

Szef MSZ podkreślił, że prezydent powinien szanować polską tradycję, ale nie "w duchu przebrzmiałych ideologii". Skrytykował jednocześnie uwikłanie Lecha Kaczyńskiego w bieżącą politykę, nazywając go "rzecznikiem brata, szefa opozycji".

- Prezydent powinien zachować trzeźwość oceny, a nie zgrywać zucha, wałęsając się gdzieś po górach Kaukazu. (...). Prezydent obejmując urząd, powinien zapomnieć o przeszłych urazach i okazać lwie serce nawet zapiekłym krytykom. Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały - podkreślił Sikorski.

Szef MSZ zadeklarował, że po wyborczym zwycięstwie zamierza zjednoczyć Polaków wobec wielkich programów naprawy państwa, ale jak dobitnie zaznaczył, zamierza je realizować razem z rządem. Obiecał jednocześnie, że jako prezydent "pozwoli rządowi rządzić", a sam skupi się na obowiązkach reprezentacyjnych i promowaniu Polski w świecie.

- Będę pokazywał nową twarz naszego kraju, twarz bez grymasów, kompleksów, twarz zwróconą ku przyszłości, ku temu, co niosą nowe czasy. Polskę bez haków, donosów, bez lęków wobec wyzwań współczesnego świata - zapewnił Sikorski.

Zadeklarował, że gdy zostanie prezydentem, jako zwierzchnik sił zbrojnych powoła Radę Bezpieczeństwa Narodowego, w skład której wejdą najważniejsze osoby państwie i szefowie największych stronnictw. Gremium to ma stać się "mózgiem państwa w dziedzinie strategii i bezpieczeństwa".

Jako prezydent Sikorski stawia sobie zadanie dokończenia profesjonalizacji armii i doprowadzenia w ciągu kadencji do zakończenia polskiej misji w Afganistanie. "W tandemie z Donaldem Tuskiem wprowadzimy Polskę do europejskiej Ligi Mistrzów" - dodał szef MSZ.

Sikorski przypomniał także, że do Platformy wstąpił w czasie, gdy partia ta nie była liderem sondaży, bo był to jego "wybór serca i rozumu". Podziękował także swemu rywalowi w prawyborach PO, Bronisławowi Komorowskiemu, za to że go do Platformy wprowadził.

- Panie marszałku, drogi Bronku, jestem dumny, że jest mi dane konkurować właśnie z tobą, człowiekiem, którego cenię, szanuję i lubię. Dziękuję za nową jakość, którą dzięki kulturalnej kampanii tworzymy w polskiej polityce; bez względu na to, kto z nas zostanie kandydatem naszej partii, Platforma już wygrała, bo zaprezentowała się jako ugrupowanie, w którym możliwa jest konkurencja bez złych emocji - dodał Sikorski.

Swe wystąpienie zakończył przypomnieniem, że do końca kadencji obecnego prezydenta pozostało "tylko 297 dni" i namawiał zebranych na widowni do skandowania: "Były prezydent Lech Kaczyński".

Niedzielna konwencja Sikorskiego zgromadziła w sali centrum kongresowego Opery Nova w Bydgoszczy około 300 członków PO z Bydgoszczy i regionu, którzy powitali bohatera spotkania owacją w rytm muzyki, machając partyjnymi flagami i balonikami. Szefa MSZ i jego żonę Anne Applebaum wprowadził na scenę europoseł Tadeusz Zwiefka, a życiorys Sikorskiego przestawili lokalni liderzy PO, posłowie: Teresa Piotrowska i Paweł Olszewski.

Konwencja była pierwszym z sześciu spotkań, jakie zamierza odbyć w kraju Radosław Sikorski. Swą kampanie prawyborczą zakończy 15 marca w Warszawie.

O tym, kto będzie kandydatem PO w wyborach prezydenckich, zdecydują wszyscy członkowie partii. Do 18 marca mogą oni przesyłać swe głosy pocztą, a od 19 do 25 marca głosować poprzez internet. Na 26 marca zaplanowano przeliczenie głosów, a wyniki prawyborów zostaną ogłoszone dzień później.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Ministerstwo Spraw Zagranicznych,
prezydentura,
prezydent,
Sikorski,
Lech Kaczyński,
wybory prezydenckie 2010,
Radosław Sikorski

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 33%
  • nie 67%
Ocen: 309
Zamknij

Dodatki

Ankieta

Czy zaskoczyły cię wyniki wyborów prezydenckich?



Czy zaskoczyły cię wyniki wyborów prezydenckich?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
%

Nie

 
%Głosów: 54153

Zagłosuj w innych ankietach »

 


Informacje dodatkowe