Kandydaturę Wenderlicha poparło 15 posłów; na Łybacką zagłosowało 10.
Po zakończeniu poniedziałkowego posiedzenia klubu SLD jego szef Leszek Miller na briefingu prasowym pogratulował Wenderlichowi wyboru; Łybackiej podziękował zaś za wzięcie udziału w rywalizacji. - Mamy nadzieję, że nasz przedstawiciel w prezydium Sejmu będzie silną postacią, będzie zajmował również silną pozycję i będzie istotnie wzbogacał prace Prezydium Sejmu - zaznaczył Miller.
Łybacka z kolei - dodał - będzie w nowej kadencji parlamentarnej zajmowała się pracą w komisjach sejmowych, "stanowiąc jej bardzo silny punkt, co z resztą robi z powodzeniem i z wdziękiem od lat". Sama posłanka zapowiedziała, że w nowym Sejmie wróci "do swojej ukochanej edukacji".
Wenderlich z kolei powiedział, że swoją rolę, pozycję widzi jako bycie "primus inter pares". - A więc ten wybrany spośród wielu równych. Nasz klub jest mały, ale tych dobrych, równych jest rzeczywiście bardzo dużo - podkreślił.
Obecny na briefingu szef SLD Grzegorz Napieralski przyznał, że miał propozycję kandydowania na wicemarszałka, ale - jak mówił - nie ubiegał się o tę funkcję, ponieważ "pozostaje konsekwentny w swoim wyborze". Na konwencji 10 grudnia Napieralski ma złożyć rezygnację z funkcji przewodniczącego Sojuszu, nie będzie też ubiegał się o ponowny wybór. Chce zająć się pracą parlamentarną.
Klub SLD zdecydował także w poniedziałek, że jego rzecznikiem zostanie szef łódzkich struktur partii, jeden z nowych posłów Sojuszu, Dariusz Joński, który żartował, że wraz z Millerem podzielili się już kompetencjami. - Dobre informacje będzie przekazywał przewodniczący, te złe będę przekazywał ja - mówił Joński.
W poniedziałkowym posiedzeniu klubu brał udział też socjolog, prof. Janusz Reykowski, który podczas specjalnego wykładu omówił październikową kampanię wyborczą, a także przedstawił sugestie dotyczące strategii dla Sojuszu na najbliższe miesiące.
- Tego rodzaju praktykę będziemy stosować dosyć często. Ja uważam, że oprócz typowych prac sejmowych, posłanki i posłowie SLD powinni od czasu do czasu wziąć udział w poważnej dyskusji na tematy socjologiczne, politologiczne, dotyczące życia artystycznego i dzisiaj rozpoczęliśmy taki cykl spotkań z wybitnymi specjalistami, naukowcami, którzy będą z nami takie dyskusje odbywać - zaznaczył Miller.
We wtorek na pierwszych posiedzeniach zbiorą się obie izby parlamentu: Sejm i Senat. Nowi parlamentarzyści złożą ślubowanie. Izby wybiorą też swoich marszałków i wicemarszałków. Premier Donald Tusk poda formalnie swój rząd do dymisji. 8 listopada rozpocznie się VII kadencja Sejmu i VIII Senatu.




~olek
~zulugula
LSD. A Gomolka z za grobu bedzie kierowal klubem parlamentarnym. No brawo panowie, to jest dobry...
~rysio kalisz
Smutek i tyle.
~Perfidiasz
jak z koziej d..y trąba! Wyobraźnię też masz słabiutką! Jest taka scenka (rysunek satyryczny): S...
~pytek
~jassny gwwint
niewykopane przed zimą czerwone buraki.
~Sympatyk (jeszcze)
kandydatem SLD na wicemarszałka?! Do jakiego nędznego stanu doprowadził z kolegami SLD w swoim r...
~po prostu
partia też ma swojego? Szkoda pieniędzy,bo pewno wice ma tez coś wiecej niż poseł?
~jp68
panie pośle Wenderlich
~Jotko
żywo.Nie ma żadnych a a a,eee,hmmm,:)
~xyz
~księciunio
utracić Twój głos może się jeszcze zastanowisz i zmienisz zdanie usilnie namawiam.
~zena
chce mieć swojego wicemarszałka ? Już im chyba wszystko się myli.
~culti
przeciętniak, niezbyt dobrze wychowany.
~trawa napieralsk...
trakcie obrad. Smutne, ale prawdziwe.
~fiufiu
słyszałam żeby był w cokolwiek uwikłany jak ci z PO,szanuję Go również za mądrość.
~vistula
~Heniek
prześladować déjĂ vu?
~xxx
dodaj komentarz »wszystkie wątki »