Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Wybory samorządowe 2010

Za 135 zł nie liczę. Nie ma chętnych do komisji

Po raz pierwszy w historii polskich wyborów może zabraknąć chętnych do liczenia głosów - twierdzi "Metro". Żeby uratować wybory, samorządy mogą być zmuszone oddelegować do pracy w komisjach swoich urzędników.

Zabraknie chętnych do komisji wyborczych? / fot. Z. Kaczmarek
Zabraknie chętnych do komisji wyborczych? / fot. Z. Kaczmarek /East News

Jak mówią samorządowcy, ludzie nawet się do tej pracy zgłaszają, ale rezygnują, gdy dowiadują się ile zarobią. Dieta dla zwykłego członka komisji to 135 zł, dla przewodniczącego - 165 zł, jego zastępcy - 150 zł. Tyle samo od pięciu lat.

Zniechęcać może też ogrom pracy - bez porównania większej niż przy wyborach parlamentarnych czy prezydenckich (a wynagrodzenie jest takie samo). Tam do urny wrzuca się najwyżej dwie karty, teraz np. w stolicy będą cztery książki z nazwiskami. Ich liczenie jest bardzo skomplikowane.

Podczas wyborów prezydenckich czy parlamentarnych pierwsze komisje kończą pracę przed północą, przy samorządowych najwcześniej o 2 w nocy. A tym razem komisje będą pracować jeszcze dłużej, bo po raz pierwszy głosowanie zakończy się o godz. 22, a nie o 20.

Trzeba więc będzie oddelegować do komisji urzędników z ratusza albo pracowników komunalnych; możliwe jest też zatrudnianie bezrobotnych - dieta nie spowoduje utraty prawa do zasiłku.

W wyborach samorządowych weźmie udział 12 544 komitetów wyborczych: 22 komitety partii politycznych, trzy komitety koalicji partii politycznych, 397 komitetów organizacji społecznych oraz 12 122 komitetów wyborczych wyborców.

Wybory samorządowe odbędą się 21 listopada; ewentualna druga tura - 5 grudnia.

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
wybory,
wybory samorządowe 2010

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 61%
  • nie 39%
Ocen: 97
Zamknij

Dodatki

Polska

Głosowanie w wyborach

  • W zbliżających się wyborach samorządowych radnych oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast wybiorą osoby, które w dniu głosowania będą w miejscu swego stałego zamieszkania. Tak jak w wyborach prezydenckich, osoby niepełnosprawne będą mogły skorzystać z pełnomocników wyborczych. »
 


Informacje dodatkowe