Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Wybory 2007

Fotyga źle odczytała pismo OBWE

Ujawniona wczoraj nota OBWE do rządu nie pozostawia wątpliwości: prosząc o możliwość obserwowania wyborów w Polsce, organizacja nie sugerowała, iż w naszym kraju demokracja jest zagrożona. A tym właśnie premier tłumaczył odmowę wpuszczenia obserwatorów - pisze "Dziennik".

Fotyga źle odczytała pismo OBWE, fot. P. Bławicki
Fotyga źle odczytała pismo OBWE, fot. P. Bławicki /Agencja SE/East News

W ostatnich dniach pod adresem wiedeńskiej organizacji padły w Polsce mocne słowa. - Nota werbalna, która była przedstawiona Polsce w tej sprawie, jest niestosownym dokumentem. Proponowałabym, aby dziennikarze i całe społeczeństwo zjednoczyło się w obronie Polski przed szkalowaniem, z którym mamy do czynienia, a które jest inspirowane przez polską opozycję - mówiła wzburzona szefowa naszej dyplomacji, Anna Fotygaszukaj.

Poparł ją premier. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiegoszukaj w swoim piśmie OBWEszukaj użyła "skrajnie niefortunnych określeń". Stąd, zapowiadał szef rządu, warunkiem wstępnym rozmowy o przyjęciu do Polski zagranicznych obserwatorów musi być zmiana treści pisma.

Dlatego kiedy wczoraj wicemarszałek Sejmu Bronisław Komorowski pokazał poufne dotąd pismo, rzucił się na niego tłum dziennikarzy. I natychmiast się zawiódł. "Skandaliczny" list okazał się bowiem wyłącznie technicznym pismem, w którym OBWE, "w oczekiwaniu na zaproszenie do obserwacji przedterminowych wyborów" prosi o możliwość zorganizowania wyjazdu studyjnego czterech ekspertów, którzy mieliby ocenić "obecny klimat wyborczy" i przygotować wizytę obserwatorów w dniu wyborów.

- To było standardowe pismo, które co roku wysyłamy do wszystkich rządów przed wyborami. Napisaliśmy w nim, że spodziewamy się zaproszenia do obserwowania głosowania, bo do tej pory takie zaproszenia otrzymywaliśmy ze wszystkich państw Rady Europy. Nie mamy żadnych powodów, aby obawiać się o demokrację w Polsce w większym stopniu niż w Wielkiej Brytanii, Szwajcarii czy Holandii - zapewniła "Dziennik" rzeczniczka OBWE, Urdur Gunnarsdottir.

Już wczoraj Anna Fotyga zdecydowanie złagodziła swoje stanowisko w sprawie obserwacji wyborów w Polsce. - Dziś albo jutro będę rozmawiała w tej sprawie z Miguelem Angelem Moratinosem (przewodniczący OBWE) i mam nadzieję, że zdołamy dojść do porozumienia - oświadczyła szefowa naszej dyplomacji, która uczestniczy w sesji generalnej ONZ w Nowym Jorku. Ale nie chciała się przyznać do błędnej interpretacji zamierzeń organizacji ze Strasburga.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
dziennik,
pismo,
Fotyga,
OBWE

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 59%
  • nie 41%
Ocen: 383
Zamknij

Dodatki

Posłowie VI kadencji


  • W Sejmie VI kadencji zasiądą przedstawiciele czterech ugrupowań: PO, PiS, LiD i PSL. Zobacz pełną listę posłów. »

Senatorowie VII kadencji


  • W Senacie VII kadencji zasiądzie 60 przedstawicieli PO, 39 reprezentantów PiS i jeden kandydat niezależny. Zobacz pełną listę senatorów. »
 


Informacje dodatkowe