Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy

Fakty

enhanced by Google

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

Wybory 2007

Polska odrzuciła zagranicznych obserwatorów

Polska odmówiła Organizacji na rzecz Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) możliwości obserwowania odbywających się w przyszłym miesiącu wyborów parlamentarnych.

- Sekretariat OBWE został poinformowany przez polski rząd, iż nie życzy on sobie zagranicznych obserwatorów podczas wyborów parlamentarnych 21 października - powiedział pragnący zachować anonimowość dyplomata.

Rzecznik polskiego MSZ Robert Szaniawski potwierdził, że Polska odmówiła wydania zgody na przyjazd obserwatorów Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) na październikowe wybory parlamentarne.

- Rząd polski poinformował sekretariat OBWE, że nie byłby zadowolony z przybycia zagranicznych obserwatorów na wybory parlamentarne 21 października" w Polsce - powiedział francuskiej agencji prasowej pragnący pozostać anonimowy dyplomata w Wiedniu, gdzie znajduje się siedziba Organizacji.

Szaniawski powiedział, że OBWE zwracając się do Polski o przyjęcie obserwatorów nie postawiła żadnych zarzutów, co do możliwych nieprawidłowości podczas najbliższych wyborów w Polsce.

- Jesteśmy zaskoczeni. Polska jest krajem o utrwalonej demokracji i nie widzimy konieczności misji OBWE w sprawie wyborów w naszym kraju - zaznaczył rzecznik polskiego MSZ.

Na początku września gorące komentarze i zdziwienie wśród polskich polityków wywołała wypowiedź byłego prezydenta Czech Vaclava Havla, który przy okazji wizyty w Krakowie ocenił, że byłoby dobrze, gdyby na wybory w Polsce przyjechali międzynarodowi obserwatorzy.

Premier Jarosław Kaczyński mówił wówczas, że jest "zupełnie oczywiste", iż demokracja, partie polityczne, media "nie spotykają w Polsce najmniejszych przeszkód w wykonywaniu swoich funkcji".

Były prezydent Lech Wałęsa uznał, że Havel nie ma dobrego rozeznania co do sytuacji w Polsce. Jak mówił, były prezydent Czech "myślał, że wróciliśmy do trzeciego świata", ponieważ "były takie głosy, że demokracja jest zagrożona".

źródło informacji: INTERIA.PL/AFP

Oceń artykuł

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić


Dodatki

Posłowie VI kadencji


  • W Sejmie VI kadencji zasiądą przedstawiciele czterech ugrupowań: PO, PiS, LiD i PSL. Zobacz pełną listę posłów. »

Senatorowie VII kadencji


  • W Senacie VII kadencji zasiądzie 60 przedstawicieli PO, 39 reprezentantów PiS i jeden kandydat niezależny. Zobacz pełną listę senatorów. »

Informacje dodatkowe