Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Zamieszki w Iranie

W Iranie dochodzi do krwawych starć po tym jak władze ogłosiły, że zwycięzcą wyborów prezydenckich z 12 czerwca został dotychczasowy szef państwa Mahmud Ahmadineżad. Zwolennicy głównego rywala Ahmadineżada Mir-Hosejna Musawiego kontestują rezultaty wyborów.

  • Galerie
  • Opinie
  • Aktualności

Wyniki wyborów w Iranie niewiarygodne

Oficjalne wyniki wyborów prezydenckich w Iranie w stosunku do poprzednich głosowań ukazują "wyjątkowo niewiarygodne" zmiany tendencji, korzystne dla Mahmuda Ahmadineżada - podkreśla brytyjski ośrodek analityczny Chatham House.

Jego raport dotyczący irańskich wyborów z 12 czerwca ukazał się w niedzielę.

Według Chatham House analiza danych ogłoszonych przez ministerstwo spraw wewnętrznych w Teheranie wskazuje, że Mahmud Ahmadineżad nie mógłby osiągnąć tak wysokiego zwycięstwa bez radykalnej zmiany zachowań elektoratu wiejskiego i osób dotychczas popierających obóz reformatorów.

Skłonność dotyczy 50,9 proc. głosów oddanych na ponownie wybranego prezydenta; wskazywałoby to - sugeruje badanie - że zyskałby on poparcie 47,5 proc. uprawnionych, którzy w 2005 roku poparli reformatorów.

- To, bardziej niż jakikolwiek inny wynik, jest wysoce niewiarygodne - podkreśla.

Badanie zwraca także uwagę na fakt, iż w dwóch konserwatywnych ostanach (prowincjach) - Mazandran (nad Morzem Kaspijskim) i Jezd (w centrum) - frekwencja przekroczyła 100 proc. W czterech innych liczba głosujących była wyższa niż 90 proc.

Raport polemizuje też z tezą, ogłoszoną przez władze Iranu, że Ahmadineżad wygrał dzięki masowemu poparciu do tej pory milczącej konserwatywnej większości.

Chatham House zaznacza, że w roku 1997, 2001 i 2005 "kandydaci konserwatywni, a szczególnie Ahmadineżad, byli równie niepopularni na wsi". Jednak rezultaty z tego roku ukazują, że prezydent uzyskał wyjątkowe poparcie w tych regionach - dodaje ośrodek badawczy.

Analitycy zauważają, że zgodnie z oficjalnymi wynikami Ahmadineżad musiałby w 10 z 30 prowincji zyskać poparcie wszystkich głosujących po raz pierwszy, wszystkich wyborców umiarkowanych, a także 44 proc. elektoratu reformatorów.

Wiele z tych miejsc, to regiony, w których reformator Mehdi Karrubi uzyskał w wyborach prezydenckich z 2005 roku niezły wynik; zwolennicy Karrubiego zdecydowali się jednak poprzeć Ahmadineżada, a nie jego głównego rywala z obozu reformatorów Mir-Hosejna Musawiego - dodają autorzy raportu.

- Dla wielu reformatorów ta sytuacja jest skrajnie nieprawdopodobna - podkreśla Chatham House.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
ośrodek,
Mahmud Ahmadineżad,
Dr House,
Iran

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 75%
  • nie 25%
Ocen: 3
Zamknij

Dodatki

Ankieta

Czy uważasz, że wynik irańskich wyborów to efekt fałszerstw?



Czy uważasz, że wynik irańskich wyborów to efekt fałszerstw?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
%

Nie

 
%Głosów: 4592

Zagłosuj w innych ankietach »

 


Informacje dodatkowe