Zatrzymani ws. reprywatyzacji w Warszawie pozostają w areszcie

Zatrzymani ws. reprywatyzacji w Warszawie pozostają w areszcie. To decyzja Sądu Okręgowego we Wrocławiu, który zajął się dziś zażaleniami na wcześniejsze postanowienie sądu.

Sędzia Marek Poteralski, rzecznik sądu okręgowego, tłumaczy, że cztery osoby pozostaną w areszcie, bo dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że popełnili zarzucane im czyny. Jak dodał, zachodzi też uzasadniona obawa matactwa ze strony podejrzanych ze względu na zagrożenie surową karą oraz planowane przesłuchania świadków w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego.  

Reklama

O uchylenie decyzji o tymczasowym aresztowaniu zabiegali: b. urzędnik stołecznego ratusza Jakub R., adwokat Robert N. oraz rodzice Jakuba R. - Alina D. i Wojciech R. Jakub R. według prokuratury przyjął od Roberta N. korzyść majątkową w wysokości 2,5 mln zł w zamian za decyzje dotyczące ustanowienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przy Placu Defilad 1. 

Według prokuratury, podrobionym przez Roberta N. dokumentem posłużyła się przed sądem trzecia z zatrzymanych osób - Alina D. (matka Jakuba R.). Zarzuty w sprawie usłyszał również Wojciech R. (ojciec Jakuba R.). 

Wrocławski sąd wydał dziś postanowienie także w sprawie osób zatrzymanych przez CBA, a które nie zostały aresztowane. Tu także wyrok niższej instancji został utrzymany - dwoje urzędników warszawskiego magistratu Gertruda J.-F. i Mariusz P. pozostają na wolności.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje