Strajk głodowy imigrantów w Barcelonie

W Centrum Internowania Imigrantów (CIE) w Barcelonie rozpoczął się strajk głodowy. Bierze w nim udział 69 osób, które domagają się wyjścia na wolność. W centrach przebywają nielegalni imigranci oczekujący na decyzję sądu w sprawie ich ekstradycji.

Protestujący w Barcelonie odmówili zjedzenia kolacji i powrotu do pokojów. Noc spędzili na dziedzińcu budynku. Z wyjątkiem jednego, wszyscy pozostali pochodzą z Algierii. Strajk głodowy w Barcelonie rozpoczął się kilka dni po buncie nielegalnych imigrantów w Madrycie.

Reklama

W Hiszpanii istnieje siedem Centrów Internowania Imigrantów. Przebywający w nich czekają średnio 60 dni aż sąd zdecyduje czy będą wydaleni z Hiszpanii.

Przed rokiem, w ich obronie stanął Rzecznik Praw Obywatelskich. Argumentował, że wielu pensjonariuszy tych placówek pochodzi z krajów, z którymi Hiszpania nie ma podpisanej umowy o ekstradycji. Organizacje społeczne krytykują warunki panujące w centrach, którymi zwykle są opuszczone zakłady karne.

Zamknięcia placówek domagają się hiszpańscy eurodeputowani, członkowie lewicowych partii. W minionym tygodniu poprosili o to Komisję Europejską.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy