UNHCR alarmuje: Grecji grozi kryzys humanitarny związany z imigracją

Przedstawiciel Urzędu Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców (UNHCR) na Europę Vincent Cochetel powiedział, że Grecji grozi kryzys humanitarny związany z napływem nielegalnych imigrantów. Od początku roku przybyło tam 109 tys. uchodźców.

Cochetel powiedział, że zdaje sobie sprawę ze skali kryzysu gospodarczego w Grecji, uważa jednak, że Ateny powinny potraktować napływ uchodźców jako rodzaj "klęski żywiołowej", wobec której trzeba znaleźć środki zaradcze.

Do Grecji dociera teraz około tysiąca imigrantów dziennie; większość z nich ucieka z krajów ogarniętych wojną. Zdaniem Cochetela Grecja musi włożyć większy wysiłek w radzenie sobie z tym zjawiskiem, gdyż grozi ono kryzysem humanitarnym.

Reklama

Grecja powinna więc zorganizować więcej ośrodków, które przyjmą imigrantów, i upewnić się, że będą oni mieli tam zagwarantowaną opiekę medyczną i wyżywienie - powiedział przedstawiciel UNHCR.

Premier Grecji Aleksis Cipras wyjaśnił w piątek w parlamencie, że brak odpowiednich ośrodków dla uchodźców to konsekwencja braku funduszy. Premier odpowiadał na interpelację poselską w związku z problemem, którym w ateńskim parku stało się zaimprowizowane obozowisko uchodźców.

Cipras podkreślił, że w obecnej sytuacji rząd Grecji nie może sobie poradzić z tak dramatycznym napływem imigrantów. "Kwestia ta może być rozwiązana efektywnie i z poszanowaniem ludzkiej godności tylko wtedy, jeśli powstanie wspólna polityka Unii Europejskiej" dotycząca imigrantów - powiedział.

Według UNHCR w ciągu sześciu pierwszych miesięcy bieżącego roku do Europy przedostało się przez Morze Śródziemne 137 tys. imigrantów czyli o 83 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2014 roku. Około połowa z nich dotarła do Grecji.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje