​W Niemczech rozbito siatkę zajmującą się przemytem migrantów

Niemieckiej policji udało się robnić międzynarodową siatkę przestępczą, specjalizującą się w przemycie migrantów do Niemiec. Aresztowano 17 osób zajmujących się podrabianiem zezwoleń na pobyt i pracę.

Aresztowania są rezultatem zakrojonej na szeroką skalę akcji policji, w której uczestniczyło 570 funkcjonariuszy.

Reklama

Niemiecka policja przeszukała w środę rano 24 mieszkania w trzech krajach związkowych - w Nadrenii Północnej-Westfalii, Dolnej Saksonii i Badenii-Wirtembergii.

Wśród aresztowanych jest 24-letni obywatel Niemiec, którego policja podejrzewa o kierowanie całą siatką. Zatrzymano go w Essen. W jego mieszkaniu znaleziono m.in. broń palną, laserowe wskaźniki celu, maczety, broń białą oraz liczne paszporty.

Rozbita siatka organizowała przerzut do Niemiec obywateli syryjskich oraz libańskich przez lotnisko w stolicy Malezji - Kuala Lumpur. Za nielegalny przerzut do Niemiec migranci musieli płacić około 10 tys. euro.

Policja wpadła na trop szajki, gdy zaczęła badać coraz częstsze przypadki zatrzymań osób z podrobionymi niemieckimi dokumentami w Malezji.

W ostatnich miesiącach do Niemiec przybyły setki tysięcy migrantów. Wielu z nich dostało się do kraju płacąc grupom przestępczym. Ludzie ci uciekają przed wojną i biedą w krajach Bliskiego Wschodu, Afryki oraz Azji.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje