Kanonizacja Jana Pawła II

Kard. Dziwisz: Kanonizacja Jana Pawła II zobowiązuje

Kanonizacja Jana Pawła II zobowiązuje - mówił podczas niedzielnej uroczystości w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Zaapelował do Polaków o więcej solidarności, zgody i życzliwości.

Podczas mszy św. prezydent RP Bronisław Komorowski odebrał lampion z "Kanonizacyjną Iskrą Miłosierdzia". "Iskry" dotrą do wszystkich polskich diecezji i do Rzymu na kanonizację Jana XXIII i Jana Pawła II.

Reklama

W kaplicy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach płonie ogień pobłogosławiony przez Jana Pawła II. To właśnie od niego odpalone zostały świece umieszczone w lampionach z wizerunkami Jezusa Miłosiernego, św. Faustyny Kowalskiej i bł. Jana Pawła II.

Akcja organizowana przez Fundację "Dzieło Nowego Tysiąclecia" ma zjednoczyć Polaków przed kanonizacją.

Jak mówił metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, "Kanonizacyjna Iskra Miłosierdzia" będzie znakiem duchowego uczestnictwa Polaków w kanonizacji  i "świadomego otwarcia się na przyjęcie dziedzictwa myśli" św. Jana Pawła II.

Kardynał podkreślił w homilii, że to właśnie dzięki Janowi Pawłowi II "iskra miłosierdzia" rozeszła się na cały świat. - Zasłużył sobie na tytuł Papieża Bożego Miłosierdzia, bo nikt jak on nie głosił tej prawdy Kościołowi i światu - powiedział  metropolita krakowski.

Przypomniał słowa, które Jan Paweł II wypowiedział podczas konsekracji łagiewnickiej bazyliki w sierpniu 2002 r. Papież mówił wówczas, że świat potrzebuje Bożego miłosierdzia, a "tam, gdzie panuje nienawiść, chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, która koi ludzkie umysły i serca i rodzi pokój".

Metropolita krakowski mówił, że Jan Paweł II nie żył dla siebie, ale dla innych. - Jan Paweł II nosił w sobie Bożą iskrę, i dlatego innych inspirował, zapalał, porywał, mobilizował, angażował. Możemy mnożyć podobne słowa. Dla iluż milionów chrześcijan na całym świecie stał się przewodnikiem na ich drogach wiary, nadziei i miłości! - dodał kardynał.

Jak zauważył, "każdy może i powinien nosić w sobie Bożą iskrę miłosierdzia" oraz rozpalać ją wśród najbliższych. - Powinniśmy tą iskrą zapalić całą naszą Ojczyznę, aby było w niej więcej miłosierdzia, więcej braterstwa, więcej solidarności, więcej zgody i prostej, ludzkiej życzliwości. Nie marnujmy więc czasu i życia na jałowe spory, na niechęci i urazy - wezwał kard. Dziwisz.

- Kanonizacja Jana Pawła II zobowiązuje! - powiedział metropolita krakowski i   zaapelował, by Polacy w życiu osobistym, społecznym i politycznym dorastali do ideałów, na które wskazywał Jana Paweł II, bo dopiero wtedy jego kanonizacja będzie miała głęboki sens.

Mszę św. koncelebrował nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, a jej oprawę zapewnili stypendyści i absolwenci Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia".

"Kanonizacyjną Iskrę Miłosierdzia" otrzymali w niedzielę prezydent RP Bronisław Komorowski oraz przedstawiciele instytucji i służb publicznych, mediów (w tym Polskiej Agencji Prasowej) oraz organizacji charytatywnych i placówek opiekujących się chorymi i ubogimi.

Lampiony odebrali m.in. reprezentanci wojska, policji, straży pożarnej, uczelni wyższych, zakonów, Caritas Polska, Służby Więziennej, Straży Granicznej, ZHP i ZHR, młodzież ze wszystkich diecezji w kraju oraz przedstawiciele Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy KEP z Ukrainy, Białorusi i Rosji.

"Kanonizacyjna Iskra Miłosierdzia" w  Niedzielę Palmową 13 kwietnia zostanie przekazana do parafii, a 27 kwietnia, w Niedzielę Bożego Miłosierdzia i dzień kanonizacji bł. Jana Pawła II, do domów wiernych.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje