Katastrofa Airbusa w Alpach

Katastrofa Airbusa 320: "Człowiek jest z natury dobry"

Rodziny ofiar katastrofy airbusa niemieckich inii lotniczych Germanwings w Alpach dziękują wszystkim za pomoc. Twierdzą, że bezinteresowne wsparcie administracji, psychologów i zwykłych ludzi pomaga im w trudnym momencie, jakim jest utrata bliskich.

Od katastrofy Germanwings, rodziny i bliscy ofiar mają do swojej dyspozycji hotel w Casteldefels, pod Barceloną. Tam przebywają pod opieką psychologów i dwa razy dziennie są informowani o postępach w dochodzeniu.

Reklama

Wczoraj odwiedzili miejsce katastrofy.

"Wnioski, jakie wyciągnąłem po tej tragedii, to przekonanie, że człowiek jest z natury dobry. W Barcelonie i we Francji towarzyszy nam miłość, cierpliwość i zrozumienie" - zapewniał Juan Pardo, który w katastrofie stracił żonę, córkę i wnuczkę.

Rada Ministrów zdecydowała o wysłaniu do francuskich Alp kolejnej grupy ekspertów. Wicepremier, Soraya Saenz de Santamaria zapewniła, że bliscy ofiar będą otoczeni specjalną opieką, bez względu na to, jak długo potrwa dochodzenie i identyfikacja zwłok.

Dowiedz się więcej na temat: Airbus 320

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje