Katastrofa Airbusa w Alpach

Zakończyła się identyfikacja ofiar katastrofy w Alpach

Ciała wszystkich ofiar katastrofy samolotu linii Germanwings, który 24 marca rozbił się we francuskich Alpach ze 150 osobami na pokładzie, zostały zidentyfikowane i mogą zostać odesłane ich bliskim - poinformowała we wtorek prokuratura w Marsylii.

- Podpisano 150 aktów zgonu oraz pozwoleń na pochówek - przekazał prokurator Brice Robin w oświadczeniu.

Reklama

- Wystawione w wielu językach dokumenty zostały przekazane niemieckiemu przewoźnikowi, co pozwoli na sprowadzenie ciał ofiar - dodał.

Komisja powołana do ustalenia tożsamości osób zabitych w katastrofie w piątek potwierdziła wyniki badań DNA uzyskane przez ekspertów francuskiej żandarmerii - poinformował prokurator.

Airbus A320 linii lotniczych Germanwings, tanich linii lotniczych należących do Lufthansy, rozbił się 24 marca na trasie między Barceloną a Duesseldorfem. Wśród ofiar byli przede wszystkim Niemcy i Hiszpanie, a także m.in. obywatele Wielkiej Brytanii.

W toku śledztwa wstępnie ustalono, że katastrofę umyślnie spowodował drugi pilot, 27-letni Niemiec Andreas Lubitz. Dane uzyskane z jednej z czarnych skrzynek wskazują, że pod nieobecność kapitana samolotu w kokpicie celowo obniżył lot i rozbił maszynę. Prokuratura w Duesseldorfie podała, że w przeszłości Lubitz miewał skłonności samobójcze.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje