Katastrofa samolotu w Kazaniu

Katastrofa w Kazaniu: Służby odnalazły już czarne skrzynki

W Republice Tatarstanu ogłoszono dzień żałoby po katastrofie lotniczej, do której doszło na lotnisku w Kazaniu.

W wypadku zginęli wszyscy obecni na pokładzie lotu 363 Tatarstan Airlines - w sumie 50 osób.

Reklama

Wśród ofiar katastrofy jest 23-letni syn prezydenta Tatarstanu Rustama Minnichanowa, Irek.

Śmierć poniósł też szef zarządu Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) w Tatarstanie generał Aleksandr Antonow. Wśród ofiar są obywatelka Wielkiej Brytanii i obywatel Ukrainy

Służby odnalazły już czarne skrzynki i przesłały je do Moskwy.Boeing leciał z Moskwy. Wystartował o godz. 18.25 z lotniska Domodiedowo. W Kazaniu był spodziewany o 19.40. Upadł między pasem startów i lądowań a drogą kołowania. Port lotniczy w Kazaniu jest jednym z najnowocześniejszych w Rosji - został gruntownie zmodernizowany przed tegoroczną Uniwersjadą.

Samolot był pilotowany przez 47-letniego Rustama Salichowa. Funkcję kapitana wykonywał od marca tego roku. Wcześniej przez 20 lat latał jako drugi pilot i nawigator. Drugi pilot Wiktor Gucuł miał staż wynoszący 23 lata.

CNN Newsource/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje