Atomowa Korea Północna

Zaskakujący ruch Korei Płn. Jest reakcja USA

Korea Płn. zażądała we wtorek uznania jej przez wspólnotę międzynarodową za państwo posiadające broń nuklearną. USA zdecydowanie odrzuciły to żądanie.

"Żądanie Korei Północnej, aby została uznana za państwo posiadające broń nuklearną, nie jest ani realistyczne, ani do przyjęcia" - powiedział agencji Reutera Thomas Countryman, przedstawiciel Departamentu Stanu ds. nieproliferacji i bezpieczeństwa międzynarodowego.

Countryman przebywa w Genewie, gdzie stoi na czele delegacji biorącej udział w rozmowach na temat układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.

Reklama

Występując z tym żądaniem Pjongjang odrzucił warunek USA dotyczący porzucenia wojskowego programu nuklearnego, zanim zostaną podjęte rozmowy na temat wznowienia dialogu.

Północnokoreański dziennik "Rodong Sinmun", organ KC Partii Pracy Korei, odrzucił bezzasadny i niemożliwy do zaakceptowania warunek Waszyngtonu i Seulu, że Pjongjang zgodzi się na demontaż broni jądrowej i zawiesi próby rakietowe.

"Jeśli Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna siedzi przy stole ze Stanami Zjednoczonymi, to musi być to dialog między dwoma państwami nuklearnymi, a nie (sytuacja, gdy) jedna strona zmusza drugą do demontażu broni nuklearnej" - napisano w gazecie.

Rzecznik Białego Domu poinformował niedawno, że Korea Płn. będzie musiała pokazać, iż poważnie podchodzi do porzucenia swych nuklearnych ambicji, żeby rozmowy z innymi mocarstwami miały znaczenie. USA i Korea Płd. podkreślają, że dialog będzie mógł zostać wznowiony tylko wtedy, gdy Korea Północna "zmieni zachowanie" i będzie przestrzegać zobowiązań międzynarodowych.

19 września 2005 r. Korea Płn. zgodziła się zawiesić prace nad uzyskaniem broni jądrowej w zamian za gwarancje bezpieczeństwa i pomoc gospodarczą. Później jednak wycofała się z tej deklaracji, a prowadzone w gronie sześciu państw (Chin, Japonii, obu Korei, Rosji i USA) sześciostronne negocjacje znalazły się w impasie. Obecnie Pjongjang utrzymuje, że nigdy nie porzuci swego programu nuklearnego.

W lutym br. Korea Płn. przeprowadziła trzecią już próbę nuklearną. W poniedziałek szef sztabu chińskich sił zbrojnych generał Fang Fenghui powiedział, że możliwa jest czwarta próba nuklearna w Korei Płn., co - jego zdaniem - wskazuje na potrzebę przeprowadzenia nowych rozmów z Pjongjangiem. Nie sprecyzował, kiedy ewentualnie mogłoby dojść do następnej próby atomowej w Korei Płn.

W zeszłym tygodniu Korea Płn. uzależniła wznowienie dialogu z Koreą Płd. i USA m.in. od zniesienia sankcji ONZ, zaprzestania  wszelkich prowokacji wymierzonych w Pjongjang i przeproszenia za akty agresji z przeszłości. Południowokoreańskie MSZ odrzuciło tę ofertę jako absurdalną i niezrozumiałą.

Dowiedz się więcej na temat: USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje