Kryzys w Grecji

​Grecja: Rząd wykluczył możliwość wcześniejszych wyborów

Rząd premiera Grecji Aleksisa Ciprasa nie zamierza obecnie podejmować działań na rzecz przedterminowych wyborów, gdyż jego celem jest sfinalizowanie porozumienia ze strefą euro ws. nowej pożyczki - oświadczyła w poniedziałek rzeczniczka Olga Gerowasili.

"Wybory w tym momencie nie są użyteczne i rząd nie ma zamiaru ich organizować. Celem jest sfinalizowanie porozumienia i przywrócenie normalności i stabilności" - powiedziała rzeczniczka.

Reklama

Dla rządu kierowanego przez radykalną lewicową Syrizę i sprawującego władzę od stycznia, dotkliwym ciosem - jak zauważa AFP - było głosowanie w ubiegłym tygodniu w parlamencie nad pakietem reform wymaganych przez międzynarodowych kredytodawców. Spośród 149 deputowanych Syrizy 32, w tym trzech ministrów, zagłosowało przeciwko ustawom. Ostatecznie przyjęto je dzięki wsparciu opozycji. Drugi pakiet ustaw powinien być uchwalony do 22 lipca.

Mimo rozłamu wśród deputowanych premier zapowiedział, że jest zdecydowany, by kontynuować pracę nawet z mniejszościowym rządem. Niemniej analitycy oceniali w ostatnich dniach, że rząd będzie zmuszony do przeprowadzenia przyspieszonych wyborów, jeśli rozłam w Syrizie się pogłębi.

W piątek Cipras przeprowadził przetasowania w rządzie, usuwając ze swej ekipy troje ministrów, którzy głosowali przeciwko ustawom. Zmienił też swój zespół odpowiedzialny za komunikację, mianując Gerowasili rzeczniczką rządu.

Państwa strefy euro porozumiały się w ubiegłym tygodniu w sprawie rozpoczęcia negocjacji o nowym programie pomocy dla Grecji. W zamian kraj ten będzie musiał wprowadzić trudne reformy i przekazać majątek do specjalnego funduszu. Łączna wartość nowego programu pomocy dla Grecji ma wynieść 82-86 mld euro.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje