Od wtorku badania ekshumowanych ciał pary prezydenckiej

Cztery godziny trwały kompleksowe badania tomograficzne ciał pary Lecha i Marii Kaczyńskich ekshumowanych na Wawelu - dowiedzieli się reporterzy RMF FM. Badania w krakowskim Zakładzie Medycyny Sądowej zakończono nad ranem. Ciała, jak donosi RMF FM, są dobrze zachowane. Dziś badane są szczątki prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a jutro ma się odbyć autopsja Marii Kaczyńskiej.

Pierwsza z 83 zaplanowanych przez Prokuraturę Krajową ekshumacji w śledztwie dotyczącym tej katastrofy rozpoczęła się w poniedziałek wieczorem i zakończyła się już we wtorek, krótko przed godz. 1.00, kiedy z Wawelu trumny zostały przewiezione do pomieszczeń Zakład Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum. Tam we wtorek rano rozpoczęły się zlecone przez prokuraturę, a prowadzone przez 14-osobowy międzynarodowy zespół ekspertów badania: sekcja zwłok i pobranie próbek do badań laboratoryjnych.

Szczegóły ekshumacji pary prezydenckiej

Reklama

W ekshumacji uczestniczyli najbliżsi pary prezydenckiej: Jarosław Kaczyński i Marta Kaczyńska, eksperci, a wszystko odbywało się pod nadzorem zastępcy prokuratora generalnego Marka Pasionka i w obecności Kazimierza Nowaczyka, szefa badającej katastrofę podkomisji w MON.

Według wcześniejszych, nieoficjalnych informacji czynności na Wawelu miały zająć ok. 2-3 godzin, ale trwały dłużej. Jak wyjaśnił proboszcz parafii archikatedralnej ks. Zdzisław Sochacki przedłużyła się faza przygotowania krypty do otwarcia sarkofagu.

- Nie mieliśmy żadnych problemów z sarkofagiem, ale przedłużyła się wstępna faza przygotowawcza, polegająca na zabezpieczeniu całego pomieszczenia specjalnymi foliami i specjalnymi podporami, tak żeby pozostała część krypty, znajdująca się w niej tablica oraz krypta marszałka Józefa Piłsudskiego nie uległy zapyleniu - relacjonował ks. Sochacki.

Ekipa techniczna wyznaczona przez prokuraturę zdemontowała jedną z bocznych ścian sarkofagu pary prezydenckiej w przedsionku krypty pod Wieżą Srebrnych Dzwonów. - Modliliśmy się razem z rodziną pary prezydenckiej podczas wyjmowania trumien z sarkofagu i później podczas ich wyprowadzania z katedry  - dodał ks. Sochacki, który prowadził modlitwę razem z członkiem Kapituły Katedralnej ks. prof. Jackiem Urbanem.

Ponowny pochówek w piątek

- Nie planowano, że sarkofag będzie ponownie otwierany. Poprosiliśmy o ekspertyzę kamieniarską i techniczną dotyczącą jego stanu i po jej otrzymaniu będziemy rozmawiać z wojewódzkim konserwatorem zabytków na temat dalszego postępowania - mówił ks. Sochacki. Zapewnił, że nie ma konieczności wykonywania nowego sarkofagu. - Wszystko uzależniamy od decyzji tych, którzy są w tej dziedzinie specjalistami, znawcami użytego materiału i konstrukcji, która jest w środku - zaznaczył proboszcz.

Podkreślił, że sarkofag został wykonany z bardzo trudnego w obróbce, delikatnego i kruchego onyksu.

Ponowny pochówek Lecha i Marii Kaczyńskiej jest planowany w piątek, w godzinach wieczornych, jeżeli prokuratura zrealizuje wszystkie zaplanowane badania, które prowadzi międzynarodowy 14-osobowy zespół ekspertów.

- Przewidziano, że w krypcie św. Leonarda zostanie odprawiona zwykła msza św. z udziałem najbliżej rodziny i współpracowników pary prezydenckiej. Będzie to ok. 30 osób - mówił ks. Sochacki. - Prezydentowi przysługuje asysta wojskowa i taka asysta będzie, choć ograniczona z racji miejsca, w którym odprawiana będzie msza św. Prawdopodobnie ograniczy się ona tylko do przedstawicieli poszczególnych kompanii honorowych - dodał proboszcz.

Uroczystość ta ma być zamknięta dla mediów.

Ruszają badania

Od wtorku powołani przez prokuraturę specjaliści mają rozpocząć badania. Chodzi m.in. o tomografię komputerową oraz sekcję zwłok, a także pobranie próbki do badań histopatologicznych, toksykologicznych, fizykochemicznych. Jak zapowiadali przedstawiciele Prokuratury Krajowej, biegli będą mieli cztery miesiące na wydanie opinii.

Jak informowała Prokuratura Krajowa ekshumacje 83 ofiar katastrofy smoleńskiej są niezbędne wobec popełnionych wcześniej błędów. Chodzi m.in. o możliwą zmianę szczątków ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. i nieprawidłowości w opisie stwierdzonych obrażeń w dokumentacji sporządzonej przez stronę rosyjską. Do końca roku prokuratura zaplanowała przeprowadzenie 10 ekshumacji, a zakończenie wszystkich jesienią lub zimą 2017 r.

Czwarta po II wojnie światowej ekshumacja na Wawelu

Ekshumacja pary prezydenckiej jest czwartą po II wojnie światowej ekshumacją w Katedrze na Wawelu. Wcześniej otwierano grobowce: królowej Jadwigi (w 1949 r.), Kazimierza Jagiellończyka (1973) oraz gen. Władysława Sikorskiego (2008 r.).

Ponowny pochówek Lecha i Marii Kaczyńskich jest wstępnie planowany na 18 listopada. Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz mówił, że zgodnie z wolą rodziny będzie on bardzo skromny, nie będzie uroczystego pogrzebu - w krypcie św. Leonarda odprawiona zostanie msza św.

INTERIA.PL/RMF/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje