Sondaż dla "Rz": Polacy nie wierzą w przełom po ekshumacjach

Sprawa ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej wyraźnie dzieli Polaków, ale tylko 16 proc. z nich wierzy w to, że pomogą one w wyjaśnieniu przyczyn tragedii - wynika z sondażu przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej".

Dziennik przypomina, że do tej pory odbyły się trzy z planowanych 83 ekshumacji. Jutro odbędzie się kolejna - Tomasza Merty, byłego podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury.

Reklama

Cała sprawa budzi wyjątkowo duże i bardzo skrajne emocje. "Część rodzin protestuje przeciwko naruszaniu spokoju zmarłych, ale śledczy tłumaczą, że ekshumacje są potrzebne, by poznać dokładne przyczyny śmierci" - wyjaśnia dziennik.

Sondaż przeprowadzony przez IBRiS dla "Rzeczpospolitej" pokazuje, że zdecydowana większość Polaków - bo aż 70 proc. - twierdzi, że ekshumacje nie rzucą nowego światła na przyczyny katastrofy. Tylko 16 proc. badanych stoi na stanowisku, że może dojść do przełomu, a 13 proc. nie ma w tej sprawie zdania.

Z badania wynika także, że przeciwko ekshumacjom opowiadają się  głównie osoby o poglądach lewicowych.

"Zdecydowanie lewicowi" są na nie. Jeśli chodzi o elektorat centrowy - 85 proc. jest zdania, że ekshumacje nie wniosą nic, co mogłoby wyjaśnić przyczyny katastrofy - wylicza dziennik.

Jeśli chodzi  o elektorat prawicowy, to o tym, że ekshumacje ujawnią nowe fakty, przekonane są jedynie osoby określające się jako "zdecydowanie prawicowe" (47 proc.), ale wśród tych, które uważają się za "prawicowe", przeważają opinie negatywne (61 proc.).

Więcej w "Rzeczpospolitej".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje