Zaplanowano kolejne ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej

Zaplanowane zostały kolejne ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik będą przeprowadzane do połowy 2017 r.

Prokuratura nie ujawnia jedna żadnych szczegółów. "Nie informujemy o liczbie planowanych ekshumacji ani o ich i terminach. Daty poszczególnych ekshumacji poznają przede wszystkim pokrzywdzeni" - dodała prokurator.

Zastrzegła równocześnie, że aktualnie nie są planowane powtórne ekshumacje ofiar katastrofy, których ciała zostały już ekshumowane w latach 2011-2012 przez prowadzącą wówczas śledztwo Wojskową Prokuraturę Okręgową. Wtedy ekshumowano ciała dziewięciu osób; w przypadku sześciu potwierdzono złożenie w niewłaściwych grobach.

Reklama

Zespół prokuratorów PK w ramach wyjaśniania okoliczności katastrofy smoleńskiej bada też wątek dot. zabezpieczenia wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego przez BOR. Pytana o to przez PAP prokurator Bialik poinformowała, że do tej pory, w tej sprawie nie wydano postanowień o przedstawieniu zarzutów.

O planach ekshumowania ofiar katastrofy smoleńskiej PK poinformowała w czerwcu ubiegłego roku. Ekshumacje rozpoczęto w połowie listopada - ekshumowano wówczas Lecha i Marię Kaczyńskich. Następnie ekshumowano Stefana Melaka, Tomasza Mertę, Aleksandra Szczygłę, Edwarda Duchnowskiego, Janinę Natusiewicz-Mirer, Ewę Bąkowską, Dariusza Michałowskiego, Mariusza Handzlika i Piotra Nurowskiego - w sumie 11 osób.

Oznacza to, że poza ciałami osób już wcześniej ekshumowanymi i tymi, które zostały skremowane, ekshumowane mają zostać jeszcze 72 ofiary katastrofy.

Informatorzy PAP nieoficjalnie podkreślają, że ze względu m.in. na ilość badań, które są przeprowadzane, a także na fakt, że w placówkach, które je wykonują muszą być też realizowane bieżące sprawy - część ekshumacji może przesunąć się na 2018 r.

W trakcie ekshumacji, które zostały wykonane w 2016 r. potwierdzono jedną zamianę ciał - podsekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Mariusza Handzlika i b. prezesa PKOI Piotra Nurowskiego.

PK od początku informowała, że ekshumacja ciał ofiar katastrofy smoleńskiej jest niezbędna wobec popełnionych wcześniej błędów. Chodzi m.in. o możliwą zamianę ciał ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. i nieprawidłowości w opisie stwierdzonych obrażeń w dokumentacji sporządzonej przez stronę rosyjską.

Zlecone przez PK badania przeprowadza 14-osobowy międzynarodowy zespół ekspertów. Znajdą się w nim m.in. trzy osoby z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w Lozannie-Genewie (Szwajcaria), jedna z uniwersytetu w Coimbra w Portugalii, oraz dwóch profesorów z Odense (Dania). Resztę zespołu tworzą eksperci z Krakowa, Warszawy, Lublina. Biegli przeprowadzają sekcje zwłok, tomografię, pobierają próbki do badań DNA, histopatologicznych, toksykologicznych i fizykochemicznych.

Decyzje dot. ekshumacji spotkały się ze sprzeciwem części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Do Prokuratury Krajowej wpłynęło w sumie 25 zażaleń, skarg i wniosków o uchylenie postanowienie ws. ekshumacji. Prokuratura od początku stoi jednak na stanowisku, że przepisy Kodeksu postępowania karnego nie przewidują możliwości złożenia zażalenia na decyzję o ekshumacjach. W październiku ponad 200 osób, członków rodzin 17 ofiar, zaapelowało w liście otwartym o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy