Minister edukacji o wynikach matur: Martwi matematyka

Minister edukacji narodowej przyznała, że ponad jedna piąta niezdanych matur to średnia, która utrzymuje się od kilku lat. Zdaniem Anny Zalewskiej, najbardziej martwi matematyka.

Zalewska jeszcze wczoraj zauważyła, że kiepskie wyniki wiążą się z obecną formułą liceum ogólnokształcącego i podstawą programową kształcenia ogólnego.

Dziś w radiowej Trójce minister edukacji przekonywała, że działania jej poprzedników i wprowadzone przez nich zmiany nic nie dały. Szefowa resortu zapowiedziała wzmacnianie podstaw programowych z tego przedmiotu.

Reklama

"Matematyka jest na słabym poziomie, choć to jedna z kluczowych kompetencji człowieka w ogóle w XXI wieku. Dlatego wyraźnie mówimy, że będziemy podstawy programowe z matematyki wzmacniać programowaniem i grą w szachy, ponieważ doskonale uczą logicznego myślenia" - mówiła minister edukacji.

Egzaminy według nowych zasad

Szefowa resortu ponadto zapowiedziała, że egzamin dojrzałości będzie realizowany według nowych zasad. Na maturze mają wrócić przedmioty ścisłe. Nie będzie to również egzamin w pełni testowy. Ma też wrócić czteroletnie liceum. Ustawa zostanie zaproponowana wczesną jesienią. Jak powiedziała minister, jeśli parlament ją przegłosuje, a powinien to zrobić do końca grudnia, wrócą nie tylko historia, ale i fizyka, biologia i chemia.

"W związku z tym, do tej właśnie wiedzy zostanie dostosowana matura, która będzie egzaminem nietestowym. Testy zostaną w jakiejś części utrzymane, dlatego, że trudno sobie wyobrazić, że bez takiej kompetencji wypuścimy absolwentów, którzy w przyszłości będą gdzieś w Europie zdawać testy w jakiejś korporacji" - zapowiedziała Anna Zalewska.

Minister podkreśliła, że nowa matura nie będzie porównywalna z żadną z dotychczasowych. "Budujemy bardzo nowoczesną szkołę, która odpowiada na wyzwania XXI wieku" - zaznaczyła szefowa resortu edukacji.

Wyniki matur

Wczoraj, Centralna Komisja Egzaminacyjna poinformowała, że tegoroczną maturę zdało 79,5 proc. osób podchodzących do tego egzaminu w maju.

Wśród tegorocznych absolwentów z liceów maturę zdało 85,2 proc., a prawo do poprawki ma 10,8 proc. Wśród tegorocznych absolwentów z techników zdało 68,4 proc., prawo do poprawki ma 23,2 proc.

W liceach egzamin pisemny z języka polskiego zdało 98 proc. maturzystów (średni wynik na obowiązkowym poziomie podstawowym to 62 proc. punktów, na rozszerzonym wybieranym tylko przez chętnych też 62 proc.), z matematyki - 87 proc. (średni wynik na obowiązkowym poziomie podstawowym to 61 proc., na rozszerzonym wybieranym tylko przez chętnych 40 proc.), a z najczęściej wybieranego języka obcego, czyli angielskiego - 97 proc (średni wynik na obowiązkowym poziomie podstawowym to 77 proc., na rozszerzonym wybieranym tylko przez chętnych 61 proc.).



Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje