Dzień otwarty tylko dla dziewczyn

W czwartek, 19 kwietnia, już po raz jedenasty uczelnie techniczne zapraszają uczennice szkół ponadgimnazjalnych na specjalnie przygotowany dla nich Ogólnopolski Dzień Otwarty Dla Dziewczyn. Po raz ósmy zrobią to wydziały ścisłe uniwersytetów. Cel? Przekonać dziewczyny, że studia na kierunkach technicznych i ścisłych są dla nich doskonałym pomysłem na życie.

16 uczelni przygotowało na ten dzień specjalny program. Wykładowczynie, doktorki, a także studentki i absolwentki spotkają się z uczennicami szkół ponadgimnazjalnych, aby opowiedzieć im o swojej ścieżce kariery i zawodowych fascynacjach. Dziewczyny tego dnia będą mogły zwiedzać laboratoria, uczestniczyć w wyjątkowych warsztatach, pokazach i wykładach. 

Niemożliwe stanie się możliwe

Reklama

Tego dnia dzięki inżynierii i nowym technologiom niemożliwe stanie się możliwe - będzie można skonstruować swoją własną satelitę, napisać pierwszą grę, skonstruować radioodbiornik, zrobić projekt a potem wydrukować go na drukarce 3D, dowiedzieć się o niezwykłych właściwościach wody i jak pracują oczyszczalnie ścieków, zobaczyć skonstruowane przez studentów łaziki marsjańskie, bolidy, a także zagłębić się w tajniki chemicznych eksperymentów i programowania. 

Jest to niepowtarzalna szansa dotknięcia tego, nad czym się pracuje na kierunkach technicznych i ścisłych. Studentki opowiedzą zaś o blaskach i cieniach studiowania w grupach z przewagą "pierwiastka męskiego". 

"Nauka i technologia potrzebują kobiet"

Akcja "Dziewczyny na politechniki!" i jej "młodsza siostra" - "Dziewczyny do ścisłych!" zainicjowane przez Konferencję Rektorów Polskich Uczelni Technicznych (KRPUT) i Fundację Edukacyjną Perspektywy za najważniejszy cel stawiają sobie przełamywanie stereotypów w myśleniu i zachęcanie uczennic szkół ponadgimnazjalnych do podejmowania studiów technicznych i ścisłych. 

Jak przekonują organizatorzy, "nauka i technologia potrzebują kobiet". Do tej pory w akcjach wzięło udział 130 tys. dziewczyn. Duża część z nich zdecydowała się podjąć studia inżynierskie i obecnie zarządza firmami technologicznymi, fabrykami, nadzoruje wielkie budowy, prowadzi badania naukowe i tworzy własne, innowacyjne rozwiązania współczesnych problemów w ramach start-upów technologicznych. 

- To dzięki nim świat zaawansowanych technologii zmienia się, a kobiety mają w nim coraz więcej do powiedzenia - mówi dr Bianka Siwińska z Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, pomysłodawczyni akcji "Dziewczyny na politechniki!". 

Coraz więcej studentek na uczelniach technicznych

W ciągu ostatnich 11 lat akcji "Dziewczyny na politechniki!" udział dziewczyn na uczelniach technicznych wzrósł z 30 do 37 proc. i ustabilizował się na tym poziomie. Według raportu "Kobiety na politechnikach 2018" Fundacji Perspektywy, w roku akademickim 2017/18 odnotowano największy w historii przyrost liczby studentek kierunków informatycznych − o 1179 w skali kraju (12 proc. więcej niż rok wcześniej). Przyrost ten jest dwukrotnie szybszy niż przyrost liczby mężczyzn studiujących informatykę. Na kierunkach informatycznych uczy się obecnie 11 341 kobiet, co stanowi 14,3 proc. ogólnej liczby studentów kierunków IT. Nadal jednak udział kobiet nie jest tu wystarczający.

Niedobór specjalistów z zakresu nowych technologii

Niedobór specjalistów z zakresu nowych technologii już teraz szacuje się w Polsce na 50 tys., a w Europie, do 2020 r. - na 1 mln. Jedną z dróg poprawy tej sytuacji jest uruchomienie potencjału kobiet w tym obszarze. 

Jak szacuje Komisja Europejska, wprowadzenie większej liczby kobiet na rynek pracy w informatyce może powiększyć europejski PKB o 9 mld euro rocznie. To, że w Polsce obserwujemy zwiększone zainteresowanie informatyką wśród kobiet, napawa więc ostrożnym optymizmem. Przyczynia się do tego nagrodzony przez Komisję Europejską w kategorii najlepszych działań na rzecz kobiet w informatyce program rozwojowy "IT for SHE". 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje