"La Stampa": Papież Franciszek i Putin wyjątkowo sobie bliscy

Już przed pierwszym spotkaniem, do którego dojdzie w poniedziałek, papież Franciszek i prezydent Rosji Władimir Putin wydają się sobie wyjątkowo bliscy - pisze dziennik "La Stampa". Zbliżyła ich, dodaje, sprawa Syrii i sprzeciw wobec zbrojnej interwencji.

Będzie to już czwarta wizyta Putina w Watykanie. Jana Pawła II rosyjski prezydent odwiedził w 2000 i 2003 roku, a Benedykta XVI w 2007 r. Lecz teraz, podkreśla turyńska gazeta, klimat wraz z pontyfikatem papieża "z końca świata" zmienił się.

Reklama

Dziennik odnotowuje, że Kreml przekonany jest o szczególnym znaczeniu poniedziałkowego spotkania Putina z Franciszkiem po wyraźnym zbliżeniu stanowisk Moskwy i Stolicy Apostolskiej w sprawie konfliktu syryjskiego, to znaczy ich wspólnym sprzeciwie wobec zbrojnej interwencji i dyplomatycznych inicjatywach na rzecz likwidacji broni chemicznej. W tym kontekście przypomina się list, jaki papież napisał we wrześniu do rosyjskiego przywódcy w sprawie pokojowego rozwiązania konfliktu w Syrii, co zinterpretowano jako dowód na to, że papież uznaje, że Moskwa może odegrać istotną rolę na tym polu.

Z kolei Władimir Putin, dodaje gazeta, chce przedstawiać się jako obrońca chrześcijan na Bliskim Wchodzie i zamierza podziękować Franciszkowi za zaangażowanie Watykanu dla sprawy pokoju na świecie.

Nie brak opinii, że pierwsza rozmowa nowego papieża i prezydenta Rosji może też doprowadzić do poprawy relacji między Kościołem katolickim i rosyjską Cerkwią. Według włoskiego dziennika szanse na spotkanie Franciszka i patriarchy Moskwy i całej Rusi Cyryla wydają się obecnie większe niż dotychczas, głównie ze względu na pochodzenie papieża. Franciszek bowiem jest mniej identyfikowany z Zachodem i mniej kojarzony z katolickim prozelityzmem na wchodzie - stwierdza gazeta.

Oficjalnie patriarchat przyznał niedawno, że na razie nie mówi się o wizycie biskupa Rzymu w Rosji, lecz raczej o bardziej prawdopodobnej perspektywie spotkania z Cyrylem w neutralnym kraju.

Choć wyrażane są też nadzieje na to, że Władimir Putin włączy się w przygotowanie ewentualnej wizyty papieża w Moskwie w przyszłości, przypomina się, że patriarcha Cyryl nie chce, by prezydent go w tym wyręczył i dlatego nie zamierza go do tego delegować - konstatuje "La Stampa".

Dowiedz się więcej na temat: papież Franciszek | Władimir Putin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy