Papież apeluje o gesty solidarności wobec potrzebujących

Papież Franciszek przewodniczył w czwartek wieczorem w Rzymie uroczystościom Bożego Ciała. Podczas mszy na na Lateranie apelował o niesienie pomocy potrzebującym i mówił o znaczeniu solidarności. Później przeszedł w procesji do bazyliki Matki Bożej Większej.

Franciszek powrócił do zwyczaju pieszego udziału w wielotysięcznej procesji eucharystycznej na via Merulana, która łączy bazyliki świętego Jana na Lateranie i Matki Bożej Większej. Papież przeszedł tę trasę podobnie, jak czynił to Jan Paweł II tak długo, jak pozwalało mu na to zdrowie. Benedykt XVI przez cały pontyfikat przewodniczył procesji jadąc otwartym samochodem.

Reklama

Uroczystości Bożego Ciała rozpoczęła msza na placu przed bazyliką świętego Jana. Franciszek w homilii przywołał fragment z Ewangelii świętego Łukasza o rozmnożeniu chleba. Uczniowie Jezusa radzili mu, by odprawił tłum, jaki do niego przyszedł, mówiąc: - Niech idą do okolicznych wsi i zagród, gdzie znajdą schronienie i żywność". Wtedy Jezus powiedział do nich: - Wy dajcie im jeść.

Papież podkreślił, że często chrześcijanie stają przed pokusą, by myśleć tylko o sobie samych i "odprawić" potrzebujących.

- Nie bierzemy na siebie ciężaru potrzeb innych, żegnamy się z nimi miłosiernie: "Niech Bóg ci pomoże". Czasem zastępuje się to niezbyt litościwym: "Powodzenia, gdybyśmy się mieli już nie zobaczyć" - powiedział.

Franciszek zachęcił następnie wiernych do refleksji nad tym, czy dzielą się z bliźnimi.

Zauważył: - W Kościele jak i w społeczeństwie kluczowym słowem, którego nie powinniśmy się bać jest "solidarność", czyli umiejętność oddania do dyspozycji Bogu tego, co mamy, naszych skromnych umiejętności, bo tylko w dzieleniu się z innymi, w dawaniu, nasze życie będzie bogate, przyniesie owoce.

- Solidarność: słowo źle widziane przez ducha świata - ocenił Franciszek.

Przypomniał wiernym, że doświadczają "solidarności Boga", która nigdy się nie kończy. Mówił, że Jezus wskazuje drogę służby, dzielenia się z innymi, daru.

- Ta niewielka ilość, którą mamy, ta małość, którą jesteśmy - jeśli dzielimy się tym z innymi - staje się bogactwem - dodał papież.

We Włoszech Boże Ciało nie jest dniem wolnym od pracy.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Dowiedz się więcej na temat: Franciszek | Boże Ciało

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje