Papież Franciszek o rugby

Papież Franciszek chciałby stworzyć ze swymi współpracownikami zwartą drużynę i razem z nią zmierzać do zwycięstwa. Powiedział o tym podczas spotkania z reprezentacjami Włoch i Argentyny w rugby.

Papież usprawiedliwił się, że nie zna dobrze wszystkich terminów i zasad tej gry, ale wymienił poprawnie niektóre z nich, jak przyłożenie i młyn.

Wyraził też podziw dla samej dyscypliny. Jak zauważył - to twardy sport, fizyczny, ale bez przemocy, w którym panuje wielka lojalność i wielki szacunek.

Pochwalił równowagę pomiędzy grą indywidualną i zespołową. Na koniec zapewnił gości: "Ja modlę się za was. Wy módlcie się za mnie, bym stanowił silną drużynę z moimi współpracownikami".

W sierpniu papież Franciszek spotkał się z reprezentacjami Włoch i Argentyny w piłce nożnej.



Dowiedz się więcej na temat: papież

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy