Papież spotkał się z transseksualistą

Diego Neria Lejarraga, transseksualna osoba z Hiszpanii, spotkał się z papieżem Franciszkiem podczas prywatnej audiencji. Watykan nie chce komentować doniesień.

Neria urodził się kobietą i wychowywał w religijnej katolickiej rodzinie w miasteczku Plasencia w zachodniej Hiszpanii. W 2007 roku przeszedł operację zmiany płci.

Reklama

Po tym zdarzeniu Nerię spotkał ostracyzm ze strony mieszkańców Plasencii. Kiedy pojawił się w kościele, okazywano mu pogardę. Pokłócił się również z proboszczem.

Z tego powodu, mimo że jest osobą głęboko wierzącą, przestał pojawiać się na mszach.

"Nigdy nie przestałem wierzyć. Zostałem jednak odrzucony" - komentuje w rozmowie z serwisem CNN.

Neria postanowił opisać swoje przeżycia w liście do papieża Franciszka. W dotarciu do głowy katolickiego kościoła pomógł mu jeden z hiszpańskich biskupów.

Po pewnym czasie Franciszek zatelefonował do transwestyty i to dwukrotnie. Jak twierdzi Neria, 24 stycznia tego roku doszło do bezpośredniego spotkania z papieżem.

"Ten człowiek po prostu kocha świat. W jego sposobie myślenia i w głowie nie ma czegoś takiego jak dyskryminacja. Mówię teraz o Franciszku, a nie o instytucji kościelnej" - zaznaczył Hiszpan.

Kościół katolicki nie akceptuje zmiany płci.

"Mam jednak nadzieję, że pontyfikat Franciszka będzie trwał długo i pewne sprawy ulegną zmianie" - powiedział Neria.

Transseksualista nie chciał ujawnić szczegółów rozmowy z papieżem. Poproszony przez CNN o komentarz przedstawiciel Watykanu oznajmił, że nie będzie odnosił się do prywatnych spotkań Franciszka.


Dowiedz się więcej na temat: Franciszek | papież | transseksualista

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje