Papież: Święci nie są bohaterami, lecz pokornymi grzesznikami

Papież Franciszek powiedział w piątek, że święci nie są bohaterami, lecz "pokornymi grzesznikami, którzy pozwolili się uświęcić przez Jezusa". W kazaniu w Domu świętej Marty papież mówił o świętości Jana Pawła II i nazwał go "wielkim Bożym atletą".

Podczas porannej mszy Franciszek pytał: "Jak Kościół może być święty, skoro my wszyscy w nim jesteśmy?". - Jesteśmy tu wszyscy grzesznikami  - dodał.

Reklama

- Jesteśmy grzesznikami, ale w świętym Kościele  - podkreślił Franciszek. Przypomniał: "W tym świętym Kościele Pan wybiera niektóre osoby, by lepiej pokazać świętość, by pokazać, że to on uświęca, że nikt nie uświęca sam siebie, że nie ma kursu, żeby zostać świętym, że być świętym to nie znaczy być fakirem czy coś w tym stylu".

- Świętość to dar Jezusa dla jego Kościoła  - mówił papież. Jako regułę świętości wskazał pokorę.

Zauważył, że święty Paweł, który na początku był prześladowcą Kościoła, zmienił całkowicie swe życie i głosił Ewangelię na całym świecie, a następnie został zamordowany.

- Ale on nie został bohaterem  - dodał papież. Wskazał, że różnica między bohaterami a świętymi polega na głoszeniu świadectwa i naśladowaniu Jezusa, na podążaniu jego drogą.

Wielu wielkich świętych - powiedział papież - kończy swe życie w wielkiej pokorze.

- Myślę o ostatnich dniach świętego Jana Pawła II. Wszyscy to widzieliśmy. Nie mógł mówić. Ten wielki Boży atleta, wielki Boży wojownik tak zakończył życie; pokonany przez chorobę, upokorzony jak Jezus - podkreślił Franciszek. - Taka jest droga świętości wielkich - dodał papież

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje