45 tysięcy Kurdów przekroczyło granicę z Turcją

Wicepremier Turcji Numan Kurtulmus powiedział w sobotę, że około 45 tys. Kurdów z Syrii przekroczyło od piątku granicę z Turcją, uciekając przed ofensywą dżihadystów z Państwa Islamskiego.

- Około 45 tys. Kurdów syryjskich przekroczyło dotąd granicę przez osiem przejść na przestrzeni 30 kilometrów od Akcakale do Mursitpinar, odkąd otworzyliśmy wczoraj granicę - powiedział wicepremier telewizji CNN Turk.

Turcja otworzyła granicę z północno-wschodnią Syrią w piątek, by wpuścić uciekających przed dżihadystami Kurdów. Najpierw główną grupę uchodźców stanowili mieszkańcy 21 kurdyjskich wiosek zajętych przez islamistów oraz trzeciego co do wielkości kurdyjskiego miasta w Syrii Ajn al-Arab, atakowanego przez Państwo Islamskie.

Reklama

W piątek siły Państwa Islamskiego zajęły już 40 wsi kurdyjskich - podało tego dnia opozycyjne Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Z kolei w sobotę Obserwatorium powiadomiło, że nocy doszło do zaciętych walk między dżihadystami a siłami kurdyjskimi w okolicach Ajn al-Arab. Zginęło co najmniej 18 bojowników Państwa Islamskiego, wśród nich Chińczyk - podało Obserwatorium.

Przywódca irackich Kurdów Masud Barzani skierował w piątek do społeczności międzynarodowej dramatyczny apel o pomoc dla Ajn al-Arab (kurdyjska nazwa - Kobane).

Zajęcie Ajn al-Arab pozwoliłoby Państwu Islamskiemu na kontrolowanie ciągłego pasa terytorium na znacznej części granicy syryjsko-tureckiej. Zbliżyłoby też Państwo Islamskie do pozostałych kurdyjskich regionów w Syrii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje